„Pchła”, czyli debiut Anny Potyry wśród kryminałów

„Pchła”, czyli debiut Anny Potyry wśród kryminałów

Sięgając po książkę Anny Potyry pod tytułem Pchła już na samej okładce otrzymujemy obietnicę od wydawcy, że to wyśmienita lektura, a Potyra – nazwisko godne zapamiętania. Muszę się z tym zgodzić. Jeśli to debiut Potyry wśród polskich autorów kryminałów, to debiut naprawdę wyśmienity.

Za głosem cudu…

Za głosem cudu…

Zanim sięgnę po jakąkolwiek książkę, zawsze najpierw wnikliwie czytam opis i często właśnie na jego podstawie decyduję, czy warto podejść do lektury czy też nie. I tym razem nie było inaczej. Zachęca już sama okładka Za głosem Kristen – widnieje na niej zachęcający napis: „Po przeczytaniu tej książki świat wydaje się piękniejszy”. Mówią, że nie ocenia się książki po okładce. A jednak! I nie żałuję.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia