607403_0003

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć – oryginalny scenariusz

Tydzień temu (po kilku miesiącach odwlekania) w końcu usiadłam przed telewizorem i włączyłam Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Do filmu podchodziłam z niesłuszną (jak się okazało) rezerwą, bo jako wierna potterhead nie mogłam wyobrazić sobie filmowej historii bez Rona, Harry’ego i Hermiony. Oczywiście przedstawioną historię wchłonęłam jak gąbka, ciesząc oczy nie tylko pięknymi sceneriami Nowego Jorku z lat XX, ale również imponującą grą aktorską zarówno Eddiego Redmayne’a w roli Newta Scamandera, jak i Dana Foglera czy Katherine Waterstone. W oczekiwaniu na drugą część filmu z przyjemnością sięgnęłam po przepięknie wydany oryginalny scenariusz do Fantastycznych zwierząt napisany przez samą J.K. Rowling.

Tytuł: Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz
Autor: J.K. Rowling
Wydawnictwo: Media Rodzina

Cała historia zaczyna się w chwili, gdy Newton Scamander przybywa do Nowego Jorku, mając przy sobie jedną, podniszczoną walizkę, która dla potencjalnego złodzieja na pewno nie byłaby żadnym łupem. Mimo jej opłakanego stanu dla samego Scamandera przedmiot ten był cenniejszy niż wszystko, co do tej pory stanowiło o jego majątku, ponieważ jej wnętrze jest schronieniem dla zagrożonych wyginięciem magicznych stworzeń, które czarodziej wyłapywał podczas swoich licznych podróży. Pech chce, że z jej środka wydostaje się żądny złota niuchacz, a to z kolei staje się przyczyną pomyłki, której ofiarą pada magizoolog, a oprócz niego niemag – Jacob Kowalsky. Od tej chwili zaczyna się prawdziwy wyścig z czasem, od którego zależy nie tylko życie zwierząt zamkniętych w walizce Newta, ale także mieszkańców Nowego Jorku.

Oryginalny scenariusz do Fantastycznych zwierząt to podzielona na akty historia, którą czytelnik mógł poznać podczas prawie trzygodzinnego seansu filmowego. Dzięki temu, że został on wydany kilka miesięcy po premierze filmu, zapaleni fani po raz kolejny mogli stać się świadkami rozgrywanych wydarzeń i to bez potrzeby włączania filmu – chociaż moim zdaniem czytanie scenariusza z równoczesnych oglądaniem tego na ekranie jest niezłą frajdą.

Osoby, które w książce szukają czegoś, czego być może nie dostrzegli podczas seansu, mogą poczuć się delikatnie zawiedzione, ponieważ 296 stron scenariusza to dosłowne spisanie fabuły filmowej z podziałem na role. Na pozostałe oprócz standardowych podziękowań składają się mały słownik terminów filmowych, a także wyszczególnienie nie tylko najważniejszych członków obsady, ale również ekipy, która w pocie czoła pracowała nad tym, by widzowie na całym świecie mogli po raz kolejny podziwiać magiczny, czarodziejski świat.

Nie mogę nie wspomnieć także o przepięknej oprawie graficznej książki niesamowicie ubogacającej jej wnętrze, za którą odpowiada pracownia grafiki MinaLima. Sprawia ona, że lektura staje się prawdziwą przyjemnością.

Pozostaje mi tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na dalsze pozycje z magicznego świata J.K. Rowling, bo nie sądzę, żeby autorka zaprzestała pisania czegoś, co po pierwsze wpisało się w światowy książkowy kanon mający miliony fanów na całym świecie, a po drugie przynosi jej dochód, o którym nasi rodzimi pisarze mogą tylko pomarzyć – co jest smutne, ale niestety prawdziwe.

WydawnictwoMediaRodzina-3

563874-352x500

Losy Tearlingu

Każdy książkoholik, który lubuje się w powieściach mających więcej niż jeden tom, zna ból, jakim jest oczekiwanie na ponowne spotkanie z ulubionymi bohaterami. Oczywiście wiąże się to też z dodatkową niepewnością, bo nigdy nie wiadomo, czy nie okaże się on – delikatnie mówiąc – niewypałem, burzącym wszelkie nasze dotychczasowe wyobrażenia i sprawiającym, że zaczyna się żałować czasu spędzonego na oczekiwaniu. Na szczęście w moim przypadku jeszcze się to nie zdarzyło, nie zawiodłam się, jeśli chodzi o kolejne tomy ulubionych powieści, dlatego z tak wielką radością, a zarazem smutkiem podeszłam do trzeciego tomu Królowej Tearlingu – radością, ponieważ w końcu doczekałam się kontynuacji historii, a smutkiem – ponieważ to już koniec trylogii.

Tytuł: Losy Tearlingu (t. 3)
Seria: Królowa Tearlingu
Autor: Erika Johansen
Wydawnictwo: Galeria Książki

Heroicznym czynem, jakim było zniszczenie mostu Nowolondyńskiego i oddanie się w ręce Szkarłatnej Królowej, Kelsea Glynn postawiła wszystko na jedną kartę, zawierzając nie tylko własnej intuicji, ale także ludziom, którzy na co dzień ją otaczali. Samotnie stawiła czoła niebezpieczeństwu i pokusiła się o indywidualną rozgrywkę ze swoim największym wrogiem z nadzieją, że Buława odnajdzie się w roli regenta Tearlingu i zapanuje nad jej królestwem tak, jakby zrobiła to ona sama. Kel nie mogła nawet podejrzewać, że po jej ujęciu miasto zacznie drżeć w podstawach za sprawą niezadowolonego Arwathu i widma rychłego głodu mieszkańców królestwa. Czy Lazarus zdoła wywiązać się ze swoich obowiązków i równocześnie uratować młodą królową? Która ze stron odniesie zwycięstwo w ostatecznej rozgrywce?

Erika Johansen kawałek po kawałku odkrywała historię zarówno Tearlingu, jak i samej Przeprawy, mającej na celu stworzenie utopijnego świata wolnego od bolączek trawiących ludzi w przeszłości. Robiła to z niezwykłym rozmysłem, rozbudzając w czytelnikach ciekawość i chęć jak najszybszego rozwiązania zagadek.

Losy Tearlingu w dużej mierze skupiają się na przeszłości, dzięki czemu odbiorcy mogą dowiedzieć się, co było główną przyczyną spektakularnego upadku państwa Williama Teara, kim byli Row Finn oraz Duch i jaką rolę odegrali w zagładzie krainy, która miała opierać się na równości, sprawiedliwości oraz solidarności. Dzięki temu akcja ze spokojem przechodzi z jednego wątku w drugi i nie ma niepotrzebnego zamieszania, które dla większości tego typu powieści okazuje się zgubne.

Gdy ludzie myślą o utopii, błędnie zakładają, że wszystko ułoży się idealnie. Może z definicji ma być idealnie, ale jesteśmy tylko ludźmi i nawet do utopijnej rzeczywistości wkraczamy ze swoimi cierpieniami, błędami, zazdrością i żalem. Nawet w obliczu nadziei na życie w raju nie jesteśmy w stanie wyrzec się swoich przywar, dlatego tworzenie nowej społeczności bez wzięcia pod uwagę ludzkie natury jest równoznaczne ze skazaniem tej społeczności na niepowodzenie.

Po raz kolejny muszę pochwalić autorkę za wykreowanie głównej postaci. Z każdym kolejnym tomem dostrzegaliśmy, jak Kelsea z nieopierzonego podlotka stawała się pełnokrwistą, niezwykle odważną i dzielną młodą kobietą, a także skorą do największych poświęceń, sprawiedliwą władczynią – właśnie takie osoby najdłużej się pamięta, a to z kolei sprawia, że z przyjemnością wraca się do danej powieści (kiepscy bohaterowie tak nie przyciągają).

Zakończenie książki jest porażające i właśnie do niego mogłabym się najbardziej przyczepić: z jednej strony byłam pełna podziwu dla zdolności pisarki, ponieważ w życiu bym się nie spodziewała takiego obrotu spraw, a z drugiej właśnie, dlatego tak mnie to zestresowało – spodziewałam się zupełnie czegoś innego.

Oczywiście książkę jak najbardziej polecam, bo jest inna od innych, a przez to niesamowita i odpowiadająca nawet najwybredniejszym gustom. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz przyjdzie mi się spotkać z twórczością Eriki Johansen, a jej kolejne książki będą dorównywać (o ile nie będą jeszcze lepsze) Królowej Tearlingu.

tania_ksiazka_kod_rabatowy_logo_kupon

Stephen King

Tropem Stephena Kinga

Głupich nie sieją, sami wschodzą.

Stephen King, Buick 8

Stephen King jest niekwestionowanym mistrzem horroru, i z całą pewnością najsłynniejszym pisarzem na świecie. Każda jego kolejna książka staje się światowym bestsellerem. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego ciekawego mężczyzny.

I Za młodu wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, a jeden utwór napisał jako John Swithen;

II Jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 mln egzemplarzy;

III W roku 1986 King zadebiutował jako reżyser filmem Maksymalne przyspieszenie, który okazał się kompletnym niewypałem i przyniósł autorowi „Złotą malinę”;

IV Pisarz przez ponad 10 lat walczył z alkoholizmem;

V Autor cierpi na  triskaidekafobię, czyli paniczny lęk przed cyfrą 13;

VI Stephen fanem bejsbolowej drużyny Boston Red Sox;

VII Jak przystało na autora horrorów, King wraz z rodziną mieszka w nawiedzonym domu. Owym duchem domu jest generał Webber;

VIII Stephen King sprzedaje prawa do ekranizacji swoich krótkich opowieści za… 1 dolara. Robi to, żeby wspierać młodych twórców.

TOLKIEN

Tropem ojca „Władcy Pierścieni”

Wolę jedno życie z Tobą niż samotność przez wszystkie ery tego świata.

John Ronald Reuel Tolkien, Władca Pierścieni

Tolkien do dziś uważany jest za najlepszego pisarza fantasy w historii. Jego dzieła wciąż sprzedają się w milionach egzemplarzy, a ekranizacje jego powieści to prawdziwe hity. Tolkien był osobą tajemniczą, niezwykle inteligentną, a do tego miał ogromną wiedzę. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego ciekawego mężczyzny.

Władca Pierścieni w zamyśle pisarza nie miał być podzielony na trzy części. Stało się tak w wyniku rozłożenia kosztów ponieważ w tamtych czasach wydanie książki mającej ponad 1000 stron było bardzo drogie;

II Jego przyjacielem był autor Opowieści z Narnii C.S. Lewis;

III Pisarz miał ogromny talent do uczenia się języków – znał ich blisko 30, w tym wiele martwych – m.in. łacinę, starogrecki, staronordycki czy staroirlandzki;

IV Był twórcą kilkunastu języków, które niezbędne były w jego powieściach. Najpopularniejszym jest oczywiście mowa elfów tzw. Quenya;

Pisarz w dzieciństwie został ugryziony przez ptasznika i od tamtej pory panicznie bał się pająków;

VI Tolkien bardzo nie lubił samochodów, prawie przez całe dorosłe życie poruszał się rowerem lub pociągami.

Paulo Coelho

Tropem Paula Coelha

Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości.

Paulo Coelho, Alchemik

Paulo Coelho jest fenomenem pod względem popularności wśród współczesnych światowych pisarzy. Jego książki są znane w 150 krajach i zostały przetłumaczone na 63 języki. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego ciekawego mężczyzny.

I Pisaniem interesował się od najmłodszych lat, a pierwszą nagrodę za osiągnięcia literackie otrzymał w szkolnym konkursie poetyckim.

II Mając 17 lat Paulo miał już za sobą dwa pobyty w szpitalu psychiatrycznym, gdzie był poddawany terapii elektrowstrząsowej;

III Pisał teksty piosenek dla najpopularniejszych w Brazylii gwiazd muzyki pop;

IV Na podstawie jego książek powstały gry komputerowe m.in.: „Pielgrzym”;

V W 1997 roku w trakcie swojego pierwszego pobytu w Polsce został ojcem chrzestnym córki swojej polskiej wydawczyni Barbary Stępień;

VI Będąc w Polsce przekazał 10 tysięcy dolarów na fundację Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez barier”.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia