Stefan Żeromski

Tropem Stefana Żeromskiego

Gdybyś kiedy we śnie poczuła, że oczy moje już nie patrzą na ciebie z miłością, wiedz, żem żyć przestał…

Stefan Żeromski, Syzyfowe prace

Stefan Żeromski to autor, którego zazwyczaj kojarzy się z lekturami obowiązkowymi, patronami szkół, nazwami ulic i sloganami o „szklanych domach”. Jednak był on nie tylko wybitnym pisarzem, ale także działaczem społecznym, wizjonerem i współpracownikiem polskiej elity politycznej. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego ciekawego mężczyzny.

I Pochodził z ubogiej rodziny szlacheckiej herbu Jelita;

II Pierwsze utwory literackie zaczął pisać jeszcze w gimnazjum;

III Debiutował w 1882 roku w „Tygodniku Mód i Powieści” oraz w „Przyjacielu Dzieci” wierszem Piosenka rolnika;

IV Kłopoty ze zdrowiem i brak pilności spowodowały, że Żeromski powtarzał dwie klasy;

V Mało brakowało, a byłby drugim polskim noblistą w dziedzinie literatury. Na przeszkodzie stanął jego własny utwór, Wiatr od morza, który nie spodobał się szwedzkim akademikom ze względu na swoją antyniemiecką wymowę;

VI Pracował jako guwerner i pomocnik bibliotekarza;

VII Świadkiem na jego ślubie był Bolesław Prus;

VIII Był pierwszym i jedynym prezydentem Rzeczypospolitej Zakopiańskiej.

Stanisław Lem

Tropem Stanisława Lema

Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Stanisław Lem jest – po dziś dzień – czołowym przedstawicielem polskiej fantastyki naukowej, mając w swoim dorobku także powieści realistyczne i teksty satyryczne. Był również filozofem, futurologiem i eseistą. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego ciekawego mężczyzny.

I Jego książki zostały przetłumaczone na 41 języków i osiągnęły 30 mln egzemplarzy;

II Został odznaczony Orderem Orła Białego;

III Jego imieniem nazwano planetoidę i pierwszego polskiego satelitę naukowego;

IV Pisarz był łasuchem – uwielbiał marcepan i chałwę;

V Pijał najczęściej likiery – jego ulubionymi były benedyktynka i chartreuse. Palił także papierosy, ale tylko mentolowe;

VI Ulubioną lekturą autora była „Trylogia” Sienkiewicza oraz twórczość Bolesława Leśmiana. Natomiast z filmów najbardziej lubił te z King Kongiem, Jamesem Bondem, Gwiezdne Wojny i serial Star Trek;

VII Stanisław Lem był fanem motoryzacji, w swoim garażu miał m.in. AWZ P70, Wartburga 1000, Fiata 1800, Fiata 125p i Mercedesa W201.

William Szekspir

Tropem „pisarza ludzkich namiętności”

Kochaj wszystkich. Ufaj niewielu. Bądź gotów do walki, ale jej nie wszczynaj. Pielęgnuj przyjaźnie.

William Szekspir

William Szekspir jest jednym z najchętniej ekranizowanych i wystawianych dramatopisarzy. Często mówi się o nim „pisarz ludzkich namiętności”. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tego genialnego pisarza.

I Głównym zawodem pisarza było aktorstwo – występował między innymi przed Królową Elżbietą I;

II William nie był jedynym Szekspirem w historii teatru – jego młodszy brat, Edward, także był aktorem (nie odniósł wszakże wielkiego sukcesu) natomiast starszy o szesnaście lat brat Williama był lepszy zarówno jako pisarz, jak i jako aktor (takie przynajmniej chodzą słuchy);

III W ciągu swego życia, Szekspir napisał 37 sztuk i 154 sonety. Podchodząc do tego w sposób matematyczny – pisał 1,5 sztuki na rok – licząc od chwili kiedy po raz pierwszy zaczął tworzyć w 1589 roku do 1613 roku kiedy powstała ostatnia;

IV William Szekspir nie był jedynym autorem swoich sztuk. W czasach elżbietańskich bardzo często zdarzało się, że pisarze korzystali z pomocy swoich kolegów po fachu (bywało tak, że nad jedną sztuką pracowało nawet dwie lub trzy osoby). Szekspir cenił sobie samotną prace, ale wiele fragmentów jego utworów zostało napisanych przez innych pisarzy i poetów;

Will i jego żona Anna mieli trójkę dzieci. Przeżyły jednak tylko dwie córki – Susannah i Judith – bliźniaczki. Susannah umiała napisać swoje imię, natomiast Judith była całkowitą analfabetką;

VI Szekspir nie miał potomków. Jedyny syn pisarza – Hamnet, zmarł jako jedenastolatek. Jego córka Susannah nie miała dzieci, a dzieci Judith bardzo wcześnie pożegnały się ze światem. Nie ożenili się również bracia pisarza. 25 lat po śmierci Williama, jego ród wygasł;

VII Wiele słów, które używane są we współczesnej angielszczyźnie zostało wymyślonych przez Williama Szekspira. Są to m.in. (w tłum.) gałka oczna, splamiony krwią, zabójstwo i blask. Pisarz jest także autorem wielu zwrotów, które trafiły do potocznego języka, najbardziej znane to przełamywanie lodów;

VIII Dwie sztuki Szekspira – Hamlet i Wiele hałasu o nic, zostały przetłumaczone na klingoński. Mało tego, Klingon Language Institute planuje przetłumaczyć ich więcej!;

IX Wszystkie księżyce planety Uran noszą imiona szekspirowskich bohaterów – jest ich 27;

X Amerykański prezydent Abraham Lincoln był wielkim fanem sztuki Szekspira, a jego zabójca – John Wilkes Booth był znanym szekspirowskim aktorem. 

 

  

 

Virginia Woolf

Tropem Virginii Woolf

Ja, które się ciągle zmienia, to ja, które żyje.

Virginia Woolf

Virginia Woolf jest uważana za jedną z czołowych postaci literatury modernistycznej XX wieku. W okresie między I i II wojną światową autorka była kluczową postacią w literackim społeczeństwie Londynu i członkinią Bloomsbury Group. Poniżej prezentujemy Wam kilka ciekawostek na temat tej wyjątkowej kobiety.

W roku 1910 Virginia Woolf i jej przyjaciele przebrali się w specjalnie przygotowane stroje i założyli fałszywe brody, by przekonać Królewską Marynarkę, że są grupą abisyńskich książąt. Dzięki tej mistyfikacji mieli okazję zwiedzić statek bojowy HMS Dreadnought. Sprawa została ujawniona przez prasę;

II Podobno małżeństwo państwa Woolf nie zostało skonsumowane – powodem tego miała być odmienna orientacja seksualna autorki;

III Obecnie lekarze na podstawie zapisków Virginii Woolf diagnozują jej schorzenie jako chorobę afektywną dwubiegunową;

IV Pisarka popełniła samobójstwo poprzez rzucenie się do rzeki. Dla pewności przed tym napełniła sobie kieszenie kamieniami.

Całe życie

Cały sens w tym, aby żyć

Życie niesie ze sobą rzeczy tak niezwykłe i niewiarygodne, że czasem ciężko sobie wyobrazić, iż mogą one zdarzyć się normalnemu człowiekowi. Składają się na nie emocje, odczucia i wrażenia, a wszystko to jest kwintesencją istnienia ludzkiego gatunku. Uczy ono również odporności na to, co złe i niesprawiedliwe, i chociaż czasem ciężko pogodzić się z tym, co przynosi, to jedno jest pewne – największą odwagą jest właśnie żyć.

Tytuł: Całe życie
Autor: Robert Seethaler
Wydawnictwo: Otwarte

Andreas Egger od dziecka mógł polegać tylko i wyłącznie na sobie. Od najmłodszego był traktowany gorzej niż zwierzęta i poniewierany, więc wydawać by się mogło, że mając takie doświadczenia albo się stoczy, albo popełni samobójstwo. On tymczasem – mimo swojej niepełnosprawności, nie dość, że na siebie zarabia, to jeszcze poznaje kobietę, której nie przeszkadza ani jego ułomność, ani stan posiadania. Niestety los bywa przewrotny, a jego koleje mogą nawet w najtwardszym człowieku złamać hart ducha. Czy tak właśnie będzie w przypadku Andreasa?

Całe życie nie jest wielostronicową powieścią, której akcja pędzi tak szybko, że czytelnik nie jest w stanie za nimi nadążyć (a takie zdarzają się bardzo często), jego bohater nie jest ani bogaczem, ani nie posiada supermocy, a cała historia dzieje się nie w jednej z wielkich metropolii, a w niewielkiej austriackiej wiosce u podnóża gór. Więc dlaczego ta króciutka książeczka wywołała tak pozytywny wydźwięk w czytelnikach na całym świecie?

Przede wszystkim autor, Robert Seethaler, popisał się niemałym kunsztem pisarskim i pomysłem – wydaje mi się, że mało kto zmieściłby całe życie głównego bohatera na zaledwie 170 stronach powieści, i nie pominął przy tym najistotniejszych jego szczegółów. Nie można nie wspomnieć o samym Andreasie Eggerze – człowieku zwykłym w swojej niezwykłości, który tak bardzo odbiegając od współczesnych książkowych bohaterów, wcale na tym nie traci, a wręcz przeciwnie – dzięki cierpliwości, wytrwałości, ciężkiej pracy, a przede wszystkim braku narzekania na własny los (co jest przecież tak powszechną praktyką), jawi się, jako postać niemal nadnaturalna (bo czy ktoś jest w stanie wytrzymać takie kuksańce od losu i iść cały czas z podniesioną głową?).

Książeczka ukazuje również to, w jaki sposób można żyć w zgodzie nie tylko z innymi, ale również z samym sobą – co wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne. Wystarczy tylko przyjmować wszystko takim, jakie jest – przecież nie można zmienić przeszłości albo tego, co nieuniknione, ale można sprawić, żeby stało się to wszystko mniej przytłaczające.

Jest jeszcze jedna kwestia warta uwagi – brak przywiązania do współczesnych udogodnień. Egger nie miał elektryczności, a co za tym idzie nie posiadał tego, co teraz wydaje się niezbędne: światło w domu, telefon czy telewizor. Dzięki temu, że nie był wpatrzony w jeden punkt, potrafił zauważyć to, co działo się wokół niego i cieszyć z nawet najdrobniejszej rzeczy.

Całe życie pozwala zatrzymać się choć na chwilę w pędzie codziennego życia i pochylić głowę nad tym, co nieuchronne. Naprawdę warto poświęcić jej chwilę czasu – jest inna od innych, a przez to niepowtarzalna.

221478_otwarte_900

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia