By za wszelką cenę zwalczyć ból

Dreamland. Kraina marzeń, kraina snów. To od tego miejsca w amerykańskim mieście Portsmouth zaczyna się opowieść. Przywołuje ono na myśl jakąś przestrzeń, w której panuje wieczne szczęście, beztroska i spełniają się wszystkie marzenia. To w końcu Ameryka, w której wszystko jest możliwe i na wyciągnięcie ręki. Wszyscy byli o tym święcie przekonani jeszcze w połowie XX wieku, zanim lepkie macki morfiny i pochodnych dosięgły zwykłych, porządnych obywateli. Z czasem ten obraz zaczął się burzyć.

Bizarne światy Tokarczuk

Świat jest dziwny. Bizarny. Przymiotnik, którym posługuje się Olga Tokarczuk, sam w sobie jest nieco osobliwy. Przenosi do polszczyzny francuskie słowo bizarre, które niesie za sobą także określenia niezwykły, śmieszny czy upiorny. Dobrze to widać w tej prozie traktującej o sytuacjach niecodziennych, granicznych lub widzianych z zupełnie innej perspektywy. Z pozoru wszystko jest swojskie, znajome; dopiero po jakimś czasie dają się zauważyć zniekształcenia i niedopasowania. To tak jak w dziecięcej układance, gdy widzimy zagłębienie w kształcie trójkąta równobocznego i chcemy włożyć tam odpowiedni klocek, a gdy dopasowujemy go, okazuje się, że to trójkąt prostokątny. Delikatne przesunięcie, które uwiera.

Niebezpieczna wyprawa w głąb ludzkości

Tropikalna dżungla, bardzo wysoka temperatura, gęsta roślinność i śmiertelnie niebezpieczne zwierzęta. Obszar ziemi nietknięty ludzką ręką przez stulecia. To właśnie w samym sercu tych lasów równikowych podobno mieści się Miasto Boga Małp – zaginione, przeklęte, ale skrywające wiele sekretów przeszłości oraz bogactw, dla których niejeden jest w stanie wyruszyć na niebezpieczne poszukiwania.

Opowiadania Olgi Tokarczuk już w sprzedaży!

Świat staje się coraz bardziej bizarny

Najnowszy zbiór opowiadań Olgi Tokarczuk

Zaskakujące i nieprzewidywalne opowiadania, dzięki którym inaczej spojrzymy na otaczającą nas rzeczywistość

Pochodzące z języka francuskiego słowo „bizarre” znaczy dziwny, zmienny, ale też śmieszny i niezwykły. Taka właśnie – zadziwiająca i wymykająca się wszelkim kategoriom – jest najnowsza książka Olgi Tokarczuk.

10 opowiadań. Każde z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, odległa Azja i wyimaginowane światy.

W każdej z tych przestrzeni Olga Tokarczuk odkrywa dziwność.

Skąd pochodzi poczucie dziwności? Czy dziwność jest cechą świata, czy może jest w nas? Czy zwyczajność w ogóle istnieje?

Rozmach fabularny i tematyczny, a także zmienny rytm opowiadań sprawiają, że czytelnik ani przez chwilę nie może być pewny tego, co wydarzy się na kolejnej stronie. Olga Tokarczuk wytrąca z poczucia bezpieczeństwa i skłania do refleksji nad współczesnym światem i nami samymi, czyni to czasem żartobliwie lub za pomocą makabreski, a w kilku przypadkach także za pomocą dystopijnych wizji.

 

Olga Tokarczuk – jedna z najbardziej cenionych na świecie i najczęściej nagradzanych polskich pisarek. Jej książki zostały przetłumaczone na ponad dwadzieścia języków. Dwukrotnie uhonorowana Nagrodą Literacką Nike: za powieści Bieguni i Księgi Jakubowe. Otrzymała również m.in. Paszport „Polityki”, Nagrodę im. Kościelskich, Brücke Berlin-Preis, słoweńską nagrodę Vilenica, Uznamską Nagrodę Literacką, Międzynarodową Nagrodę Literacką Domu Kultury i Teatru Miejskiego w Sztokholmie, nominację do grona finalistów International IMPAC Dublin Literary Award oraz nominację do The Man Booker International Prize 2018 za powieść Flights (Bieguni). Mieszka we Wrocławiu.

Alternatywny świat – „Przenajświętsza Rzeczpospolita”

Żyjemy w takich czasach i miejscu, gdzie możemy mówić o wolności jednostki, wyrażać swoje zdanie bez poważnych konsekwencji i cieszyć się dostępem do wielu rzeczy. Oczywiście nie jest to świat idealny, ale w porównaniu do tych, w których nie ma mowy o prawach jednostki, przedstawia się bardzo dobrze. W naturze ludzkiej leży natomiast ciągłe poszukiwanie idealnego sposobu na stworzenie społeczeństwa, w którym panowałyby ład i szczęście; znamy wiele takich przykładów z historii. Szybko jednak okazało się, że każda utopia jest nie do zrealizowania, a jedyne, na co możemy liczyć, to antyutopia – próby stworzenia idealnego świata, które obracają się przeciw ludziom.

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia