Poezja purenonsensowa po prostu – „Pegaz zdębiał”

Julian Tuwim zebrał i usystematyzował ciekawe, zaskakujące, zabawne i nieprawdopodobne zjawiska z literatury nie do końca znanej, odrzucanej. Wydał wszystko w 1950 roku w formie książki pt. Pegaz dęba, czyli panopticum poetyckie. Stanisław Barańczak natomiast dał niesamowicie wielkiego susa do przodu. Stworzył autorski spis nieistniejących do tej pory gatunków poezji purenonsensowej. Na cześć genialnego Tuwima nazwał go Pegaz zdębiał. Przed nami duża dawka humoru, nonsensu i językowych zabaw!

„Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie” J. L. Wiśniewskiego

Życie jest sumą przypadków i zbiegów okoliczności czy ściśle ułożoną siatką przyczyn i skutków? Czy wszystko jest po coś? Spotykamy kogoś, kto jednego dnia jest nam obojętny, a drugiego nie potrafimy już wyobrazić sobie bez tej osoby życia. Czy można powiedzieć, że ludzie nam się „przytrafiają” jak sytuacje? Z całą pewnością każdy, kogo spotkaliśmy na swojej drodze, zostawia w nas ślad, czasem może na pierwszy rzut oka niewidoczny. Mimo wszystko gdzieś głęboko w nas to tkwi.

To koniec czy początek?

Katastroficzne wizje końca świata czy diametralnej zmiany tego, co znajome, towarzyszą nam właściwie od zawsze. Człowiek w swojej naturze ma wpisaną tendencję do przeczuwania końca i nie potrafi się oprzeć, żeby go sobie nie wyobrażać. Można podać na to wiele literackich przykładów z każdego czasu, ale warto zwrócić uwagę na wzrost tego typu literatury we współczesności. Czy nasz koniec jest bliski?

Wiara silniejsza niż wszystko

Mała polska wieś, lata 80. i tajemnica z przeszłości, która rzuca cień na życie mieszkańców. W tej małej miejscowości letniskowej w górach dzieją się dziwne rzeczy. Ktoś umiera, ktoś znika, a cała reszta uparcie milczy. Wiara może być silnym narzędziem. Człowiek, który uwierzy w coś naprawdę mocno, potrafi być zdolny do wszystkiego… To, co jedni uważają za grzech, dla innych może być świętością…

Konkurs nr 16

Dzień dobry w tę słoneczną niedzielę!

Dziś zapraszamy do refleksji nad czytelnictwem. Każdy wie, że czytanie to czynność ważna i potrzebna, a jednak dużo osób tego nie robi. Warto ich do tego zachęcać, ale tym razem postawiliśmy na… nutkę absurdu 🙂

Oto zadanie konkursowe: Napisz krótki list do dinozaura, który wyginął dlatego, że nie czytał. Jak przekonałbyś go do tego, żeby jednak sięgnął po książkę i zachęcił do czytania swoich kolegów?

Na zwycięzców (aż ośmiu!) czekają torby od Taniej Książki.

 

Wierzymy, że wasze odpowiedzi sprawią, że po książki zaczną sięgać wszystkie dinozaury 🙂 Powodzenia!

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia