Niedzielna Migawka

W poniedziałek ukazały się:

Córki słońca – Patrycja Sobierajska

Życie owadów z rodziny pszczołowatych, zaliczanych do rzędu błonkoskrzydłych, wydaje się proste. Mają cel i do niego dążą. Okazuje się, że życie w zorganizowanym społeczeństwie pszczół wyznacza nic innego jak tajemniczy duch ula… Wraz z Maeterlinckiem możemy spojrzeć na świat kilkoma tysiącami fasetek… Czytaj więcej…

We wtorek ukazały się:

Dzikie serca – Klaudia Mordarska

Bardzo łatwo jest się stoczyć i kompletnie zrujnować sobie życie. Cóż, nawet nie trzeba się do tego zbytnio przyczyniać. Wystarczy roztrzaskana rodzina i poczucie beznadziejności. A gdy utraci się nawet wsparcie osób, które darzy się miłością… Wtedy już naprawdę jest źle. Pozostaje jedno zasadnicze pytanie: w jaki sposób wydostać się z tego bagna i przetrwać? Czytaj więcej…

W środę ukazały się:

Ahoj, szczury lądowe! – Olga Piechota

Teraz przyznajcie się, ile razy w życiu zamarzyło się wam bycie piratem? Od lat filmy i bajki dla dzieci przedstawiają te postacie jako okrutne, lecz ostatecznie dobre osoby, które mimo że nie przestrzegają prawa, walczą o wolność i swoje poglądy. Starsi czytelnicy zapewne wiedzą, że istnieją dwie strony medalu. Jednak sami pomyślcie – przepiękny ocean, drewniany statek, różne dziwne zwierzęta i poczucie bezkarności i niezależności. Czyż to nie brzmi pięknie? Właśnie w takim świecie żyje Cyryl – dziecko, które wychowało się na pirackim statku z mamą kapitanką. Całe życie podróżowało po hiszpańskich wodach, obserwując jak załoga, która stała się jego rodziną, uwalnia niewolników. Jednakże Cyryl pragnie czegoś innego. Od najmłodszych lat uwielbia czytać i poznawać nowe rzeczy, ale możliwości są ograniczone, gdy cały czas przebywa się na morzu. Dlatego chłopiec pragnie iść do szkoły i zmierzyć się z prawdziwym światem – ze współczesnością. Ten pomysł nie podoba się załodze, lecz mama chłopca pragnie spełnić jego wszystkie marzenia. Jak Cyryl poradzi sobie wśród innych dzieci? Czy jego odmienność będzie miała znaczenie? Jak powiedzieć kolegom, że ma się mamę piratkę? Czytaj więcej…

W czwartek ukazały się:

Siła miłości w apokaliptycznej sekcie – Marlena Marszałek

Zastanawiałeś się kiedyś, jak by to było żyć od dziecka w sekcie i nie znać niczego poza nią? Patrząc przez pryzmat doświadczeń, pewnie stwierdzisz, że byłoby strasznie. W szczególności w takiej sekcie, w jakiej był główny bohater książki Calder. Narodziny Odwagi autorstwa Mii Sheridan. Podstawowe braki w żywności, brak dostępu do wody, życie w maleńkich budach, które trudno nazwać domami. Sekta ta narzuca surowe zasady, których każdy musi przestrzegać. W szczególności jeśli nie jest nikim z dowódców sekty. Czytaj więcej…

 

W piątek ukazały się:

Do doskonałości – Olga Piechota

Być idealnym – to chyba marzenie większości ludzi. W końcu kto by nie chciał być doskonały we wszystkim albo chociaż w jednej dziedzinie? Jest się wtedy najlepszym i niepokonanym. Inni ludzie szanują cię oraz okazują respekt i może trochę strachu. Jednak tego nie osiąga się z dnia na dzień. Na to składają się lata ciężkiej pracy, łzy, porażki i olbrzymia motywacja oraz wytrwałość. Tu to są tylko słowa, ale w rzeczywistości żmudna i wyczerpująca droga. Trzeba wiele poświęcić. Są osoby, które są na to gotowe, lecz czy na pewno doprowadzi ich to do wymarzonej perfekcji? Czytaj więcej…

 

W sobotę ukazały się:

By odkryć wszystkie tajemnice – Olga Piechota

Zastanawialiście się, co by się stało, gdyby okazało się, że podstawy wiary, w które wierzymy, są kłamstwem? Zmodyfikowaną prawdą, która już dawno odbiegła od rzeczywistości? Dla ludzkości byłby to olbrzymi cios. Świat straciłby sens dla niektórych ludzi, a ci bardziej niecni wykorzystaliby ten fakt, aby zdobyć władzę. Prawda potrafi niszczyć. Jest jak żywioł, ale po burzy jest tęcza, więc może już pora, by prawda wyszła na światło dzienne. Czytaj więcej…

 

Niedzielna Migawka

W poniedziałek ukazały się:

Kolejne danie Andrzeja Pilipiuka, ale czy smaczne? – Dawid Babicz

Jako wierny fan naszego Wielkiego Grafomana z niecierpliwością czekałem na najnowszy zbiór opowiadań jego autorstwa. I w końcu ukazało się: Wilcze leże. Pełne niesamowitych opowieści, to, na które warto było czekać. Pod względem ocen wpasowuje się ono w średnią reszty zbiorów, a mianowicie – ocenę siedmiu gwiazdek. Moim zdaniem zasługuje jednak na dużo więcej. Dziewiąta już książka z cyklu Światy Pilipiuka pokazuje, że autor wciąż ma bardzo wiele do powiedzenia, co – jak sądzę – ogromnie cieszy nas wszystkich. Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej…

We wtorek ukazały się:

Niewinny romans czy początek prawdziwej miłości? – Anna Łach

Do tej pory znajomość frywolnej studentki Julii i nieśmiałego profesora Stephena opierała się wyłącznie na zabawach łóżkowych. Teraz panna Wilde to już absolwentka. Ale czy to coś zmienia? Czy niewinny romans może przerodzić się w coś więcej? Czytaj więcej…

W środę ukazały się:

Jak zostałam szpiegiem? – Joanna Adamczyk

Nienawidzę broni. Odkąd moi rodzice zniknęli podczas strzelaniny na granicy turecko-syryjskiej, nie mogę na nią patrzeć. A teraz, by ich ocalić, muszę wykonać misję. Tajną misję, która oprócz moich rodziców ma ocalić również Amerykę. Zostanę przeszkolona. Do walki. Do działania. Ale jak to, tajny agent bez broni? Czytaj więcej…

W czwartek ukazały się:

II wojna światowa od zupełnie innej strony – Wiktor Bury

Alice, Elsie, Tanni, Evangeline i Frances – pięć kobiet, które w różnych okolicznościach trafiają do małej wioski w południowej Anglii. Różni je prawie wszystko – stan, majątek, pochodzenie, wykształcenie. Jednakże w obliczu wojny, muszą razem poradzić sobie z przeciwnościami, na jakie wystawia je los. Tylko wspólnymi siłami i wzajemną pomocą będą w stanie przetrwać ten ciężki okres. Czytaj więcej…

W piątek ukazały się:

Powrót do magii i dzieciństwa – Olga Piechota

Pamiętacie te czasy, kiedy z utęsknieniem czekaliście na wieczór, by wysłuchać pasjonujących baśni na dobranoc? Mam nadzieję, że tak, ponieważ ja pamiętam to bardzo dobrze i jest to wyjątkowe wspomnienie. Zawsze wieczorem moja mama czytała lub opowiadała mi najróżniejsze historie. Znałam je na pamięć, więc każda pomyłka czy próba skrócenia opowieści skutkowała moją szybką interwencją. W końcu sami pomyślcie – skracać bajkę?! To wręcz niedorzeczne. Zastanawiające jest to, że wbrew pozorom wszystkie historie księżniczek nie fascynowały mnie jakoś bardzo. Oczywiście lubiłam je, ale wolałam wróżki, jakieś absurdalne przygody i emocje. Pewnie dlatego, czytając tę książeczkę, bawiłam się bardzo dobrze. Bo wiecie – czarodzieje też mają swoje baśnie, które towarzyszyły im od najmłodszych lat. Czytaj więcej…

W sobotę ukazały się:

Jeśli chcesz coś robić, po prostu rób to! – Klaudia Raflik

Pasja, przeszkody, intrygi… Życie… Kiedy los rzuca ci kłody pod nogi, trudno jest walczyć o marzenia. Mimo to warto, bo nawet los nie ma takiej mocy jak ludzkie samozaparcie. Czytaj więcej…

Niedzielna Migawka

W poniedziałek ukazały się:

Walka o wolność i sprawiedliwość – Olga Piechota

Wydaje się wam, że wiecie wszystko o sobie. Znacie swoich rodziców, większość rodziny, swoje zalety i wady oraz położenie, w którym się znajdujecie. Nie macie przed sobą tajemnic. Możecie coś wypierać ze swojego umysłu, udawać, że tego nie ma, ale tak naprawdę zdajecie sobie z tego sprawę. Tylko prawda jest inna. Wy jesteście inni, a wasze DNA niesie ze sobą nieodkryte sekrety zmieniające przyszłość. Jesteście żywą maszyną, która może dać nieograniczoną władzę. Walka się rozpoczyna. Czytaj więcej…

We wtorek ukazały się:

Kiedy pojawia się nowy żerca… – Patrycja Wołkowska

Żerca to już trzeci tom cyklu Kwiat paproci o przygodach Gosławy Brzózki. Jak w poprzednich częściach, tutaj także nie mogło zabraknąć słowiańskiego klimatu, obrządków w cyklicznym rytmie natury oraz nowych perypetii bohaterki. A co jest najlepsze? Że to jeszcze nie koniec. Czytaj więcej…

W środę ukazały się:

Szamańskie tango – Monika Mikłaszewska

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – tak przynajmniej mówią mądrzy ludzie, których powinno się słuchać. Niestety owi mądrzy nie zawsze zdają sobie sprawę, że los jest przewrotny i złośliwy, a co za tym idzie, gdy człowiek przyzwyczaja się do myśli, że będzie już tylko lepiej, wszystko zaczyna się walić jak domek z kart. Ale przecież bez małych dawek adrenaliny życie byłoby strasznie nudne i przewidywalne, prawda? A takie być nie może, jeśli jest się szamanem-policjantem na wylocie, z dorastającą córką przejawiającą iście szamańskie skłonności, która powinna mieć napisane na plecach „Uwaga! Jestem jak magnes, przyciągam kłopoty”. Czytaj więcej…

W czwartek ukazały się:

O dziewczynie zwanej Zabaweczką – Dawid Babicz

Z okładki spogląda na mnie rude dziewczę. Nagie do pasa, objuczone sprzętem wojskowym, o ciele pokrytym tatuażami. Tytuł głosi: Toy Wars. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, także ze względu na autora, Andrzeja Ziemiańskiego, który przecież amatorem nie jest. Obok takiej książki nie mogłem przejść obojętnie. Lektura krótkiego opisu z okładki jeszcze dobitniej dała mi do zrozumienia, że nie mogę nie dać Toy Wars szansy, którą opowieść ta świetnie wykorzystała. Zapraszam do recenzji. Czytaj więcej…

W piątek ukazały się:

Głośny/cichy film – Julia Krupecka

Nowy film Nolana z artystycznego punktu widzenia jest perełką. Piękne zdjęcia, wspaniała muzyka i cudnie dograny montaż równoległy wciskają w kinowy fotel z zachwytu. Czytaj więcej…

W sobotę ukazały się:

Perełki filmowe

W tradycji kinowej kończący sezon letni sierpień jest uznawany za jeden z najgorszych miesięcy w roku. Skrupulatne poszukiwania pozwalają jednak odkryć, że i w tym miesiącu w kinach mogliśmy znaleźć prawdziwe perełki filmowe. Czytaj więcej…

Perełki filmowe

W tradycji kinowej kończący sezon letni sierpień jest uznawany za jeden z najgorszych miesięcy w roku. Skrupulatne poszukiwania pozwalają jednak odkryć, że i w tym miesiącu w kinach mogliśmy znaleźć prawdziwe perełki filmowe.

Niedzielna Migawka

W poniedziałek ukazały się:

Korporacja – błogosławieństwo czy przekleństwo? – Klaudia Raflik

Korporacje. Kochamy je albo ich nienawidzimy. Przeraża nas panujący w nich odwieczny wyścig szczurów, a zarazem intryguje niezwykle oficjalny klimat. Chcielibyśmy poznać je od podszewki, ale coś nas jednocześnie od nich odciąga. Love or hate? Czytaj więcej…

We wtorek ukazały się:

Do zobaczenia w Poznaniu! – Julia Krupecka

Właśnie rozpoczął się wrzesień – miesiąc oznaczający powrót wszystkiego na swoje miejsce. I teatry ponownie otwierają swoje drzwi dla widzów. Koniec sierpnia był momentem, w którym wszyscy teatromaniacy zacierali rączki i przebierali nóżkami jak małe dzieci w wesołym miasteczku. Postanowiłam zrobić krótki przegląd tego, co proponują nam poznańskie teatry. Czytaj więcej…

W środę ukazały się:

W więzieniu z diamentów – Olga Piechota

Ludzie od wieków toczyli ze sobą wojny. To jest taki nasz własny schemat. Najczęściej szło o ziemię, pieniądze, władzę czy wolność. Wiele z tych rzeczy ma bardzo dużą wagę, np. wolność. Każdy jej pragnie i każdy jest gotowy o nią walczyć. Tylko ile musi przy tym poświęcić? Nie tylko własne życie, ale również życie innych ludzi. Wtedy zaczyna się przeliczanie, dyskutowanie, poszukiwanie najróżniejszych rozwiązań i ostateczne pytanie – czy warto? Czytaj więcej…

W czwartek ukazały się:

Ukryte życie lasu – Klaudia Raflik

Spoglądacie przez okno i co widzicie? Słońce, drzewa, przejeżdżające samochody i przechodzących ulicami ludzi. Wszystko jest takie, jakie powinno być. A gdyby tak zajrzeć nieco głębiej? Może się okazać, że tak naprawdę nie wiemy nic. Czytaj więcej…

W piątek ukazały się:

Jestem potworem? – Joanna Adamczyk

Jesteś kimś innym, niż ci się wydawało. Nazywasz siebie człowiekiem. Potworem. Repliką. Klonem. Numerem. Imieniem. Kim tak naprawdę jesteś? Gdzie jest twój początek? Czyją jesteś winą? Czytaj więcej…

W sobotę ukazały się:

Namiestnik – kontynuacja idealna? – Dawid Babicz

Adept Adama Przechrzty okazał się świetną książką. Połączenie czasów sprzed pierwszej wojny światowej z magią było znakomitym posunięciem, dlatego też wspaniale mi się tę powieść czytało. W końcu nadeszła premiera drugiej części, a ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest jeszcze lepsza od poprzedniczki. Zapraszam do recenzji Namiestnika Adama Przechrzty. Czytaj więcej…

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia