Muzyczne inspiracje

źródło

Anna Jantar

Urodzona w 1950 roku czołowa polska piosenkarka lat 70. Od młodości kształciła się w kierunku muzycznym, a w roku 1969 zdała egzamin do PWST w Warszawie (nie została jednak przyjęta z powodu braku wolnych miejsc). W trakcie swojej kariery zdobyła wiele nagród i wyróżnień.

Dzisiaj pragniemy zapoznać was z jednym z najpiękniejszych utworów w jej wykonaniu.

Prawie każdy z nas poszukuje w życiu piękna, czegoś, co dotknie jego duszę i zmysły. Takie zadanie spełnia sztuka, czyli między innymi muzyka i poezja. Czasem dochodzi również do ich fuzji, w wyniku czego powstają perełki, takie jak utwór, który pragniemy wam dzisiaj zaprezentować.


Radość najpiękniejszych lat została skomponowana przez męża Anny Jantar – Jarosława Kukulskiego. Możemy zatem wnioskować, że podmiotem lirycznym jest sama Anna. Autorem słów jest Janusz Kondratowicz, zmarły niedawno poeta, satyryk i dziennikarz.

To już przedmieścia gorzki smak

Autobus rusza w krótki rejs
Zdyszana biegnę z żartu w żart
Z podróży w podróż, z wiersza w wiersz
I kocham, pragnę, tracę tak
Jakby się chwilą stawał rok
Jak gdyby świat
Wymykał mi się z rąk

Żyjemy pełni zapału, a jednocześnie wiecznego pośpiechu. Pragniemy przejść swoje drogi jak najpiękniej, z drugiej strony biorąc udział w codziennym wyścigu, który nie pozwala nam skupić się na tym, co naprawdę istotne.
„Z podróży w podróż, z wiersza w wiersz” – chcemy ujrzeć, doświadczyć, zdobyć jak najwięcej, i czasem w tej gonitwie gubimy samych siebie. Tempo życia oraz mnóstwo emocji, które mu towarzyszą, sprawiają, że niekiedy tracimy nadzieję.

To, co mam

To serce, które jeszcze na wszystko stać
To, co mam

To młodość, której nie potrafię kryć
To wiara, że
Naprawdę umiem żyć – umiem żyć.

p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }


Mimo tego, co nas spotyka – licznych problemów, popełnianych błędów, lęków i trosk – nie poddajemy się. W refrenie wybrzmiewa optymizm, przesłanie mające przekonać słuchacza, że póki nasze życie trwa, możemy walczyć o siebie i to, co dla nas ważne. Mamy młodość, siłę, wiarę – nic nie może nas powstrzymać.

 
Zachęcamy do zapoznania się z całym utworem. Jakie jest wasze zdanie na jego temat? Podzielcie się swoją interpretacją i odczuciami w komentarzach.

Powrót do klasyki, czyli kilka słów o muzyce poważnej

źródło
Dzisiejszy świat nieubłaganie pędzi do przodu, a wszystko wciąż się zmienia i dąży do perfekcji. Ludzie nawet nie zauważają tych zmian, ponieważ są przyzwyczajeni do szybko upływającej codzienności. Jest jednak coś, co stale przypomina o tych spokojnych latach, kiedy damy martwiły nadchodzącym balem, a młodzi gentlemani gościli u Almaca. Aż dziw, że wciąż istnieje taki punkt zaczepienia, który spowalnia egzystencję i skłania do refleksji, odpoczynku, chwili wytchnienia. Oczywiście mowa o muzyce klasycznej, która przetrwała tyle lat nieudoskonalana, a jednak wyjątkowa i perfekcyjna.
Statystyczny Polak odwiedza filharmonię przynajmniej raz w swoim życiu. Sama nie wiem, kto przeprowadza takie badania, bo osobiście znam bardzo niewielu statystycznych Polaków i jeśli dobrze się zastanowicie, to zrozumiecie, że wy również niewielu ich znacie. Do filharmonii, opery, a nawet teatru chodzą jedynie wybrańcy lub ci, którzy zechcieli zmienić coś w swoim życiu i postawili na staroświecką nowoczesność, popularną w wyższych sferach. A reszta? Tłumaczeń jest wiele. Bilety drogie. Za długo trwa. Ale nuda. Ludzie! Przecież całej nocy nie będziecie siedzieć i słuchać skrzypcowego zawodzenia! A może warto choć trochę złagodzić obyczaje?
Rozwój muzyki nastąpił w okresie klasycyzmu między barokiem a romantyzmem. Właśnie wtedy tworzyli najwybitniejsi kompozytorzy, tacy jak Mozart, Beethoven, Haydn czy Ogiński. Warto nadmienić, że do ich utworów tańczyli nasi pradziadkowie i prababcie, a na salonach królowały śmiały kadryl i swego czasu skandaliczny walc. Nie zapominajmy również, że wielu polskich artystów tamtego okresu zostało światowej sławy kompozytorami. Chopina słucha cały świat. Bądźmy z tego dumni.
Byłabym jednak niesprawiedliwa, twierdząc, że nikt nie interesuje się muzyką klasyczną. Staje się ona coraz bardziej popularna w swojej tradycyjnej wersji oraz różnych jej interpretacjach. Rodzice coraz częściej zapisują swoje pociechy na lekcje gry na instrumentach, ponieważ rozwija ona umysł i poszerza horyzonty. Artyści czerpią inspiracje z muzyki poważnej, przetwarzają ją i wykorzystują w swoich dziełach, ukazując w zupełnie inny sposób.
A gdyby muzyka klasyczna stała się modna?
Wszyscy by jej słuchali, wszędzie widniałyby reklamy, półki w sklepach byłyby oblegane przez miłośników klasyki. Wyobrażacie sobie taki świat? Ja nie za bardzo. To, że nie jest aż tak popularna jak inne gatunki muzyczne, sprawia, że staje się wyjątkowa. Nie chciałabym widzieć ślepo oddanych wielbicieli, którzy moim zdaniem stłamsiliby wyjątkowość muzyki poważnej. Muzyki, którą najpierw trzeba zrozumieć, a dopiero później pokochać. 
W dobie Internetu można znaleźć dosłownie wszystko. Działają specjalne stacje radiowe nadające muzykę klasyczną. Można posłuchać jej, wykonując zwykłe codzienne czynności. A nuż coś wpadnie w ucho? Może między jednym kawałkiem rocka a mocną dawką metalu warto włączyć Sonatę Księżycową Ludwiga van Beethovena, by wyciszyć się odrobinę, odpocząć i odświeżyć umysł.
źródło
Ale od czego mamy wakacje? Proponuję skorzystać z okazji i wybrać się na jakiś koncert muzyki klasycznej. W tym roku festiwale organizowane są w Warszawie, Krakowie, Sopocie, Wrocławiu i pewnie w wielu innych miejscach. Może wam się nie spodoba, może uznacie, że to strata czasu i pieniędzy. A może po koncercie stwierdzicie, że coś się w was zmieniło. Że tego wam przez całe życie brakowało. A jeśli nie, to pamiętajcie, że nie jesteście osamotnieni w swoich upodobaniach. Do muzyki klasycznej trzeba dojrzeć.

Muzyczne inspiracje

źródło
Czesław Niemen
Zasłużył się jako polski kompozytor, piosenkarz i autor tekstów piosenek. Uczęszczał do szkoły muzycznej w Grodnie, śpiewał również w szkolnym zespole i chórze kościelnym.



Dziwny jest ten świat to jeden z najsłynniejszych utworów tego artysty. Charakterystyczny organowy wstęp i zakończenie zostały skomponowane przez Mariana Zimińskiego.





















Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła, i dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek




Już pierwsze słowa wskazują na bardzo egzystencjalną tematykę utworu. Traktuje on o nienawiści, którą sieją prości ludzie przechadzający się ulicami. Zło dominuje dobro i świat staje się po prostu dziwny. 

Czasem aż wstyd przyznać się, a jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak jak nożem


Jak głosi cytat z Małego Księcia, wśród ludzi jest się także samotnym, i tego dowodzi również Niemen w swoim utworze. Słowo jest w stanie zadać największy cios i przysporzyć wiele cierpienia, a ludzie powinni traktować siebie jak bracia i siostry, tymczasem są dla siebie wrogami, a świat staje się szary. 

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat nie zginie nigdy dzięki nim 

Mimo zewsząd otaczającego zła pozostaje wiara w dobrych ludzi, za sprawą których świat nie pogrąży się w zawiści oraz świadomym zadawaniu bólu drugiej osobie. Jednym dobrym uczynkiem można zdziałać bardzo wiele, trzeba się tylko wykazać otwartym sercem. 

Nadszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie

Zdanie mówiące wszystko. Aby zacząć nieść dobro, trzeba przede wszystkim zmienić samego siebie, by móc pomagać innym. Jeżeli nosimy w sobie złość i  żal, nigdy nie uda nam się osiągnąć zamierzonego celu.  Nienawiść będzie nas niszczyła i zatruwała od środka. Dlatego tak ważna jest wewnętrzna przemiana każdego człowieka.

Muzyczne inspiracje w życiu codziennym

Drodzy czytelnicy,

Redakcja rozwija się prężnie. Od lipca ruszamy z cyklami Poznaj tajniki języka ojczystego oraz Oddaj się pasji. Mało tego – rozpocznie się także cykl muzyczny zatytułowany Muzyczne inspiracje, w ramach którego raz w tygodniu będziemy publikować artykuły związane z muzykami inspirującymi nas na co dzień.

W kręgu osobistości muzyki zarówno polskiej, jak i zagranicznej, m.in.:
Stevie Wonder
Marek Grechuta
Czesław Niemen
Jon Bon Jovi
Elton John
Freddie Mercury
Elvis Presley
John Lennon
Bob Marley
Rysiek Riedel
Whitney Houston
Amy Winehouse
Anna Jantar
Anna German
Michael Jackson.
W artykułach przedstawimy nie tylko biografie muzyków – czytelnicy będą mogli również wysłuchać ich utworów oraz zapoznać się z ciekawymi interpretacjami zawartych w nich słów.
Cykl prowadzić będą: główna redaktor działu muzycznego Monika Zaremba wraz z redaktorkami. 

Bon Jovi – legenda rocka

Źródło
Kiedy Twoja piosenka staje się częścią życia innych ludzi i zapisuje się w ich pamięci, to jest to prawdziwa magia. W ten sposób stajemy się nieśmiertelni.
Jon Bon Jovi

Bon Jovi to jeden z tych zespołów, który zna niemalże każdy człowiek na ziemi.
It’s My Life, Alway i Livin’ On A Prayer to utwory, które powszechne są nie tylko wśród zatwardziałych fanów tego zespołu, ale nawet przedstawicieli coraz to młodszego pokolenia, które dopiero zaczyna przygodę z muzyką. Można powiedzieć, że zespół Bon Jovi jest legendą muzyki rockowej.

Książka Bon Jovi Kiedyś byliśmy piękni, mimo że opowiada o muzykach i o ich historii w zespole, to również działa na zmysł wzroku czytelnika poprzez piękne fotografie. Mamy do czynienia ze świetnie wydanym albumem w pięknej oprawie. Książka zawiera mnóstwo zdjęć, a autorem większości z nich jest Phil Griffin. Jednak nie tylko Phil jest twórcą tego fenomenalnego albumu, ale także członkowie zespołu –
Źródło

Frontman i wokalista grupy Jon Bon Jovi, gitarzysta Richie Sambora, klawiszowiec David Bryant, perkusista Tico Torres. Opowiadają o sobie i przedstawiają relacje, jakie między nimi panują.

Ludzie postrzegają nas jako grupę braci.
Czasami na scenie stoimy tak blisko siebie, że nie dałoby się między nas włożyć kartki papieru.



Ten fragment wypowiedzi Tico uzmysławia nam, że Bon Jovi to rodzina. W tym składzie członkowie  niezmiennie grają od 1983 roku, tworząc zgrany zespół, który podbija świat. Dzięki albumowi fani mogą znaleźć się po drugiej stronie sceny – za kulisami.
Opowieść zawarta w książce dotyczy momentów od narodzin zespołu do słynnej trasy Lost Highway z 2008 roku. Są to wspomnienia dwudziestopięcioletniej kariery muzycznej. Członkowie mówią o sobie w sposób ciepły i opisują swoje więzi. Bohaterowie również wspominają o swoich kryzysach i problemach, ale jest to dość wybielony temat. W albumie jednak najważniejsze jest to, że możemy wejść za kulisty zespołu. Jest to wielkie przeżycie dla prawdziwego fana grupy. Taki czytelnik wyrusza w sentymentalną podróż. Jon Bon Jovi wspomina, że chciałby, aby jego utwory wciąż pozostały aktualne. I dopóki ma słuchaczy, jego marzenie się spełnia.
Moim zdaniem książka jest dopieszczona pod każdym względem. Czytelnik poznaje stopniowo historię zespołu, zagłębia się w nią i przemierza ścieżki jego kariery – zupełnie od innej strony. Dzięki fotografiom nie tylko czytamy o ich historii, ale także ją obserwujemy. Jestem zachwycona albumem i tak doskonałym wydaniem. Szczerze polecam go każdemu fanowi zespołu i nie tylko…

Źródło

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia