Stwórz własną, silną drużynę!

źródło

Małych chłopców czeka w tym tygodniu prawdziwa gratka. Do kin wchodzi animacja Piłkarzyki rozrabiają, pochodząca z krajów, w których piłka nożna traktowana jest z niemal boską czcią.

Dorośli także nie zostali zaniedbani i czeka na nich szereg ciekawych propozycji: oscarowe American Hustle i Zniewolony. 12 Years a Slave (uznany przez Amerykańską Akademię za najlepszy film roku), wciągający meksykański thriller Heli, kino akcji Jack Ryan: Teoria chaosu, drugą część Nimfomanki von Triera i nieco lżejszą, wojenną Złodziejkę książek.

American Hustle
źródło

Historia oszusta Irvinga
Rosenfelda, który wraz z partnerką i kochanką, Brytyjką Sydney Prosser, zostaje
zmuszony do pracy dla niezrównoważonego agenta FBI Richiego DiMaso. Ten wciąga
parę w równie niebezpieczny, co pociągający świat wpływowych lobbystów i mafii.

David O. Russell w krótkim czasie
zapracował na status złotego chłopca Hollywoodu.
To już jego trzeci film z rzędu, który nie tylko przewodzi oscarowym
nominacjom, ale zbiera także aplauz krytyków i zyskuje miłość widzów, co nie tak
często idzie ze sobą w parze. Jego siła wydaje się tkwić w kilku ważnych czynnikach.
Po pierwsze, błyskotliwym połączeniu komedii i dramatu, ocierającym się
niekiedy o banał, ale zawsze w przewrotny sposób podchodzącym do zaprezentowanej
historii. Po drugie – niezwykle umiejętnym prowadzeniu aktorów. W American Hustle gwiazdy znane z
poprzednich filmów Russella dają po raz kolejny popis znakomitej gry
aktorskiej. Nie bez powodu Amerykanin stał się pierwszym reżyserem w historii
kina, którego film drugi rok z rzędu zdobył nominacje do wszystkich czterech
kategorii aktorskich. Gwarantowana inteligentna rozrywka w towarzystwie
najgorętszych nazwisk wielkiego ekranu.

Zniewolony. 12 Years
a Slave
źródło

Ekranizacja wspomnień Salomona
Northupa. Jest rok 1841. Na północy Stanów Zjednoczonych już od lat
czarnoskórzy obywatele cieszą się wolnością. Jednak w stanach południowych
wciąż panuje niewolnictwo. Mieszkający w Waszyngtonie Salomon Northup –
czarnoskóry wolny i wykształcony człowiek – zostaje podstępem porwany i sprzedany
handlarzom niewolników. Tak rozpoczyna się trwająca 12 lat
odyseja człowieka, który wbrew otaczającej go rzeczywistości próbuje przetrwać
i nigdy nie stracić nadziei na wolność.

Bez dwóch zdań najpoważniejszy
kandydat do zdobycia statuetki złotego rycerzyka dla najlepszego filmu roku. I
jednocześnie największego rozczarowania. Steve McQueen w swojej krótkiej
karierze stworzył trzy filmy, które odcisnęły wyraźne piętno na światowej
kinematografii. Nigdy nie szedł na kompromisy, podejmował tematy niełatwe,
skrzętnie pomijane, o których wielu bało się mówić. Poruszający Głód opowiadał o walce o ideały toczonej
nie na ulicy, ale w obskurnych celach. Wstyd
był pierwszym takim filmem od dawna, który poważnie i bez przekłamań podjął temat
seksoholizmu.

Zniewolony… to największa jak dotąd produkcja McQueena. Reżyserowi
nie wystarczyło samo przedstawienie losów Salomona, jego ambicją było
szerokopasmowe spojrzenie na niewolnictwo, najciemniejszą kartę w historii USA.
Cele wysokie, jednak całkowicie nie do sprostania, kiedy stosuje się banalne
rozwiązania fabularne, wprowadza się patetyczne przemowy i schematycznych
bohaterów. Szkoda, że pierwsza tak wielka praca w Fabryce Snów ostro przytępiła
pazur Brytyjczyka.

Złodziejka książek
źródło
Opowieść o dorastaniu dziewięcioletniej
dziewczynki, która wysłana zostaje do rodziny zastępczej w Niemczech w czasach
II wojny światowej. Dzięki swej jedynej pasji, książkom wykradanym skąd się da,
odkrywa niesamowity świat, który pozwala przetrwać jej samej i jej bliskim.
13-letnia Sophia Nélisse jest najjaśniejszym punktem ekranizacji
powieści Markusa Zusaka. Młodziutka aktorka doskonale wygrywa wszelkie emocje
pomimo dość nieudolnego połączenia cudownej baśni i okrutnej wojny. Złodziejka książek opiera się na niemal
wszelkich możliwych schematach, jednocześnie starając się poruszyć jak
najwięcej ważnych tematów. Mamy tu i obraz społeczeństwa, Holocaust, dziecięcą
wrażliwość, i hołd dla instytucji rodzinnej. O ile książka mogła wygrywać
wszelkie emocje koncertowo, o tyle twórcom już się to nie udało. Sytuacji nie
poprawia irytujący narrator z offu – zadziwia mnie, że twórcy filmowi wciąż
chętnie korzystają z tej techniki pomimo jej wyraźnej anachroniczności.

Nimfomanka – Część II
źródło

Nimfomanka opowiada o swoich
erotycznych doznaniach człowiekowi, który ją uratował.

Dwa tygodnie temu mogliśmy
oglądać na polskich ekranach część pierwszą najnowszego filmu Larsa von Triera,
którego całe pięciogodzinne dzieło można było obejrzeć na festiwalu w Berlinie.
Część pierwsza niespodziewanie zdobyła pozytywne recenzje, okazało się
mianowicie, że Trier przygotował dzieło dość spokojne, a nie szokujące wyuzdaną
seksualnością. W drugim akcie widać natomiast sztuczność wymuszonego podziału
filmu. Nimfomanka nie trzyma już
swojego rytmu, udziwnia wątki i wydaje się po prostu znacznie mniej ciekawą
propozycją niż jej wcześniejszy segment.

Jack Ryan: Teoria
chaosu

źródło

Jack Ryan to młody analityk
finansowy pracujący w Moskwie dla jednego z najpotężniejszych oligarchów –
Viktora Stazova. Z czasem odkrywa, że jego pracodawca w porozumieniu z
rosyjskim rządem planuje przeprowadzić finansowy atak terrorystyczny na Stany
Zjednoczone, by doprowadzić do gospodarczej katastrofy. Narażając życie, Jack
próbuje zapobiec realizacji spisku…

Tom Clancy nie spodziewał się, że
powołując do życia postać Jacka Ryana, skończy na 12-książkowym cyklu i kilku
hollywoodzkich filmach. W agenta Jacka Ryana wcielali się aktorzy w różnym
wieku, od wiekowego Harrisona Forda, po młodego Bena Afflecka. Chris Pine
lokuje się mniej więcej pośrodku tej listy, nie jest tak bezbarwny jak Affleck,
ale daleko mu też do charyzmy Forda. Sam film cierpi na taką samą przypadłość –
nie jest zły, ale trudno się nim zachwycać. Natomiast Kenneth Branagh lepiej
wypada jako twórca kameralnych dramatów, aniżeli kina akcji, którym ostatnio
się para.

Heli
źródło

Estela ma 12 lat i właśnie
szaleńczo zakochała się w młodym uczniu szkoły policyjnej, który chce, żeby
razem uciekli i wzięli ślub. Jej rodzina będzie musiała stawić czoła panującej
wokół przemocy, aby doprowadzić do tego, żeby marzenie nastolatków się
spełniło.

Heli to meksykański dramat przeznaczony wyłącznie dla widzów o
mocnych nerwach. Amat Escalante nie bawi się w łagodne wprowadzenia w historię,
od początku wali widza obuchem w łeb. Jego dzieło to film bezkompromisowy, w
brutalny sposób obnażający prawdę na temat współczesnego Meksyku, tak często
idealizowanego w dzisiejszej popkulturze. Ta stanowczość została doceniona na
festiwalu w Cannes, gdzie Escalante zdobył nagrodę dla najlepszego reżysera.

Piłkarzyki rozrabiają
źródło
Kiedy niepozorny chłopiec będzie musiał uratować swoje
miasteczko przed niesympatycznym mistrzem piłki nożnej Ace, pomocną dłoń
podadzą mu… piłkarzyki. Figurki z jego ukochanej gry ożyją i stworzą drużynę,
która rozegra decydujący mecz o przyszłość miasteczka. Dzięki małym, ale
niezwykle rozgadanym i żywiołowym graczom chłopiec pozna siłę przyjaźni i
współpracy, a także w końcu będzie musiał… dorosnąć. Czy zespół, który zbierze,
będzie miał szansę wygrać z zawodowcami?
Od dłuższego czasu można zauważyć
w światowym kinie animowanym tendencję do jak największego zawężania grupy
będącej głównym bohaterem filmu. Mieliśmy już przygody zabawek (trylogia Toy Story), ryb (Gdzie jest Nemo?) czy pszczół (Film
o pszczołach
). Tym razem twórcy wzięli na warsztat… piłkarzyki. Nie powinno
to jednak dziwić, biorąc pod uwagę kraj powstania – Hiszpania i Argentyna to w
końcu skupisko fanatyków piłki kopanej. Całość powinna przypaść do gustu przede
wszystkim chłopcom, którzy wreszcie, po serii animacji o księżniczkach,
otrzymali film przeznaczony specjalnie dla nich.

Adam Frankenstein

źródło
Potwór Frankensteina rzeczywiście jest nieśmiertelny. Pierwsza adaptacja o jego losach pojawiła się już w 1910 roku, a dotychczas powstało aż 50 filmów biorących sobie go jako głównego bohatera. Tym razem wraca po dwudziestoletniej przerwie, w czasie której poprawił stronę techniczną i zebrał nowe pokolenie gwiazd.

Ci, którzy zawsze woleli wampiry/wilkołaki/Freddy’ego Kruegera (niepotrzebne skreślić), mogą wybrać się na: najnowszy dokument o Justinie Bieberze, dramat rodzinny w gwiazdorskiej obsadzie Sierpień w hrabstwie Osage, brytyjskie Za tych, co na morzu, japońską klasykę Grobowiec świetlików, film o Walcie Disneyu Ratując pana Banksa, biografię niemieckiej myślicielki Hannah Arendt lub też spin-off serii Paranormal Activity z podtytułem Naznaczeni.

Sierpień w hrabstwie Osage

źródło
Spojrzenie na trudną relację matki i jej trzech dorosłych córek, które opuściły rodzinny dom, dystansując się od bliskich i od przeszłości. Pewnego dnia powracają i muszą zmierzyć się z emocjami, które niegdyś doprowadziły do niezgody. Wspólnie przeżywany kryzys staje się dla bohaterek początkiem rozwiązania konfliktów z przeszłości.
Nie raz i nie dwa przekonywaliśmy się, że gwiazdorska obsada nie oznacza równie wspaniałego filmu. I tak jest tym razem. Reżyser John Wells zgromadził na planie największą śmietankę Hollywoodu (Meryl Streep, Julia Roberts, Ewan McGregor, Juliette Lewis, Chris Cooper, Dermot Mulroney, Benedict Cumberbatch, Abigail Breslin), ale zabrakło mu dobrze przyrządzonego ciasta. Film kuleje bowiem już na etapie fabuły, brak w nim ciekawej i niebanalnej historii, która pozwoliłaby aktorom pokazać swój niewątpliwy talent. Nie jest to film zły, ale przede wszystkim rozczarowujący zmarnowanym potencjałem. Nominację do Oscara zdobyła wprawdzie Meryl Streep, ale to bardziej efekt wielkiego uwielbienia Akademików dla tej amerykańskiej aktorki, niż poziomu jej faktycznej kreacji.

Grobowiec świetlików

źródło
Film, którego scenariusz powstał na podstawie biograficznej powieści Akiyuki Nosaka. Rozgrywająca się w czasach II wojny światowej w Japonii historia 14-letniego chłopca i jego młodszej siostry, których matka zginęła podczas nalotu na Kobe. Od tej pory rodzeństwo jest zdane tylko na siebie…
Grobowiec świetlików spotkał ten sam los, co znacznie bardziej wiekowe filmy Charliego Chaplina – osiągnęły status dzieła kultowego i dzięki temu ich dystrybucja kinowa została wznowiona. Nie bez powodu, bowiem to jedno z najsłynniejszych anime w historii kinematografii. Przejmujący powrót bohatera do czasów dzieciństwa, które nie były idyllą, a walką o przetrwanie w świecie ogarniętym wojną. Cudowna animacja podejmująca arcytrudny temat bez uciekania w tani sentymentalizm. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników japońskiego kina.

Ratując pana Banksa

źródło
Na usilne prośby swoich córek Walt Disney obiecuje zrealizować film na podstawie ich ulubionej książki Mary Poppins autorstwa P.L. Travers. Nie wie jednak, że spełnienie przyrzeczenia zajmie mu 20 lat. Aby uzyskać prawa do ekranizacji Walt musi stawić czoła zgryźliwej, bezkompromisowej pisarce, która nie zamierza patrzeć, jak jej ukochana niania-czarodziejka jest masakrowana w trybach hollywoodzkiej machiny.
Film Disneya o Disneyu? W tym momencie wielu widzów odczuje niepokój, spodziewając się banalnego panegiryku na cześć założyciela wielkiego studia. Mają trochę racji, gdyż Ratując pana Banksa omija skrzętnie ciemniejsze zakamarki życia Walta Disneya. Służy to jednak innemu celowi – film ten to po prostu baśń o kimś, kto dotychczas był ich twórcą. Dzieło nie przesłodzone, ciepłe i ujmujące swoim klimatem. Wielkim atutem są z pewnością kreacje aktorskie – Tom Hanks w drugiej już w tym roku znakomitej kreacji i zawsze niezawodna Emma Thompson. Bez żalu można wybrać się do kina.

Ja, Frankenstein

źródło
Adam, potwór stworzony przez doktora Frankensteina, od ponad 200 lat żyje samotnie, kryjąc swoją tożsamość przed ludźmi. Obdarzony ogromną siłą i wytrzymałością, broni naszego gatunku przed zakusami istot rodem z najgorszych koszmarów. Nieoczekiwanie i wbrew swojej woli zostaje uwikłany w odwieczną wojnę pomiędzy dwoma klanami nieśmiertelnych. Obie frakcje chcą odkryć sekret jego zmartwychwstania, by dzięki niemu zdobyć kontrolę nad armią żywych trupów.
Kolejny już film o nieśmiertelnym, dosłownie i przenośnie, bohaterze. Potwór Frankensteina nie znudził się jeszcze widzom, strasząc nieprzerwanie przez prawie 200 lat od swojego literackiego debiutu w książce niepozornej szlachcianki Mary Shelley. Tym razem ma twarz Aarona Eckharta i formułę widowiskowego kina akcji. Pierwsze opinie fanów postaci wydają się pozytywne. Losy Adama (nie Frankensteina!) nie nudzą, a wręcz przeciwnie, trudno oderwać od nich wzrok. Może i są mało ambitne i nieco naiwne, ale to nie przeszkadza w śledzeniu losów bohatera. Całość dopieszczono pod względem wizualnym i wzbogacono energicznym montażem, więc ci, którzy obejrzą najnowszy film Stuart Beattiego na wielkim ekranie, nie wyjdą z kina z poczuciem braku emocji.

Paranormal Activity: Naznaczeni

źródło
Rodzina i przyjaciele próbują uratować Jessiego przed tajemniczymi siłami, które go nawiedzają.
Krótki opis, nieprawdaż? Bo cóż tu pisać przy tak szczątkowej fabule? Paranormal Activity to seria wyeksploatowana to cna, w której każda kolejna część jest do siebie bliźniaczo podobna. Nie przeszkadza to producentom w wykładaniu pieniędzy na kolejne filmy z serii, skoro znajduje się na nie popyt. Ci, którzy ciągle czują niedosyt, mogą poczekać na premierę piątej części cyklu już w tym roku. Reszta powinna obejrzeć którykolwiek z prawdziwych horrorów.

Hannah Arendt

źródło
Biograficzna opowieść o Hannah Arendt, niemieckiej teoretyk polityki, filozof i publicystce, jednej z najbardziej wpływowych myślicielek XX wieku. Praca nad reportażami dla „New Yorkera” z procesu byłego nazisty Adolfa Eichmanna doprowadziła do sformułowania jej słynnej tezy o banalności zła. Film koncentruje się na tym procesie oraz kontrowersjach wywołanych przez książkę Arendt.
Ci, którzy naprawdę chcieliby dowiedzieć się czegoś interesującego na temat jednej z najsłynniejszych myślicielek XX wieku, odradzam wybranie się do kina na ten film. Jej umysł zgłębił świat – głosi hasło reklamowe, ale dlaczego, pyta widz? Film w żaden sposób nie zgłębia istoty fenomenu Arendt, nie dowiemy się z niego, dlaczego wielką filozofką była. Dostajemy za to nudny portret niezwykle ciekawej kobiety.

Za tych, co na morzu

źródło
Aaron jest młodym rybakiem mieszkającym w niewielkiej osadzie na wybrzeżu Szkocji. Udaje mu się uratować z tajemniczego wypadku na morzu, w którym giną wszyscy pozostali członkowie załogi, w tym jego brat. Mieszkańcy wioski pod wpływem miejscowych legend i przesądów zaczynają obarczać go winą za całe zdarzenie. Aaron nie chce pogodzić się ze śmiercią brata i wyrusza na jego poszukiwania.
Dobra pozycja dla fanów kina onirycznego. Początkujący szkocki twórca Paul Wright subtelnie i z wyczuciem opowiada historię wykluczonego ze społeczności i przeżywającego osobistą tragedię bohatera. Film może przypominać pokazywane w naszych kinach ponad miesiąc temu Na głębinie, jednak dzieło Wrighta jest znacznie bardziej gorzkie i mniej udramatyzowane. Tragedia rozgrywa się bowiem we wnętrzu głównego bohatera, nie na rozszalałym morzu. Kontrastem do przeżyć rybaka są pięknie skomponowane, liryczne kadry.

Justin Bieber’s Believe

źródło
Portret Justina Biebera, który spełnił marzenia i z nieśmiałego chłopca stał się gwiazdą muzyki pop oraz bożyszczem nastolatek.
Nie pytajcie, dlaczego taki artysta jak Justin Bieber otrzymał już swój drugi dokument. Fenomenu tego kanadyjskiego wokalisty nie rozumie absolutnie nikt oprócz jego zagorzałych fanek. Skoro nie zmienią one zdania o swoim idolu nawet po nieustannych szczeniackich wygłupach z narkotykami, alkoholem i widowiskowym aresztowaniem w roli głównej, najnowszy film o Bieberze jest dla nich pozycją obowiązkową. Reszta powinna ten tytuł zignorować.

Biedroneczki i chrząszczyki

Ten tydzień zdominuje przede wszystkim premiera jednego z najlepszych i przy okazji jednego z najbardziej kontrowersyjnych polskich reżyserów. Wojciech Smarzowski znów wita nas w nowym roku potężnym uderzeniem w twarz, więc jeśli chcecie rozpocząć 2014 rok optymistycznie, wiecie, w której kinowej kolejce nie stać.

 

Dla milusińskich przygotowano natomiast animację 3D o leśnych zwierzątkach Robaczki z Zaginionej Doliny, a dla pozostałych francuski komediodramat Molier na rowerze, komedię Sekretne życie Waltera Mitty i zwycięzcę Nowych Horyzontów – Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków.

 
Pod Mocnym Aniołem

Pod Mocnym AniołemJerzy jest pisarzem i alkoholikiem. Poznajemy go w momencie, w którym uwierzył, że może wygrać z nałogiem. Zakochuje się w młodej dziewczynie i wreszcie czuje, że ma po co i dla kogo żyć. Jednak nie wytrzymuje długo. Pewnego dnia idzie prosto do baru Pod Mocnym Aniołem, gdzie zaczyna pić… Wkrótce trafia na odwyk, gdzie spotyka doktora Granadę, personel i innych pacjentów, którzy tworzą niezwykle barwną galerię postaci. Swoje historie, zabawne i niekiedy wstrząsające, opowiedzą: reżyser, ksiądz, policjant, kierowca TIR-a, farmaceutka, robotnik, fryzjerka i inni.
 
Filmów Wojciecha Smarzowskiego nie trzeba reklamować. Każdy jego obraz wzbudza niemałe kontrowersje, zagorzałe dyskusje i wypowiedzi czołowych krytyków na pierwszych stronach gazet. Choć nie tworzy kina rozrywkowego ani tym bardziej łatwego, na jego filmy stoją wysokie kolejki. Jak Polska długa i szeroka, w tym tygodniu mówiono tylko o tym. Tym razem najbardziej polski z polskich reżyserów przygląda się naszemu narodowemu sportowi – piciu alkoholu. Trunki pojawiały się już we wcześniejszych produkcjach Smarzowskiego – w Weselu, z racji tytułu nie dało się nie pić, w Domu złym ostre libacje były zaczątkiem wielkiej tragedii i nieodłącznym elementem PRL-u, w Róży i Drogówce też nie wylewano za kołnierz. Tym razem reżyser oddaje się tematowi całkowicie – alkohol staje się kwintesencją życia bohaterów. Aby przekonać się, czy Smarzowski nie przesadził i utrzymał swój tytuł naczelnego ekshibicjonisty polskich wad narodowych, należy udać się do kina i ocenić samemu. Zdania będą podzielone.
 

 
 

Sekretne życie Waltera Mitty

Sekretne życie Waltera MittyWalter Mitty, pracownik Time’a zajmujący się wywoływaniem zdjęć, mieszka razem z nadopiekuńczą matką i lubi wyobrażać sobie siebie jako herosa doświadczającego mnóstwa niebezpiecznych przygód. Wyśmiewany przez kolegów często odlatuje w krainę wyobraźni, gdzie wszystko idzie po jego myśli. Kiedy zdjęcie na okładkę ostatniego wydania czasopisma znika, jego dalsza kariera staje pod znakiem zapytania. Gdy Walter wyrusza w podróż na koniec świata, aby znaleźć kompletnie nieuchwytnego fotografa i odzyskać owe zdjęcie, nie wie, że wyrusza w podróż, by odnaleźć samego siebie.

 
Film według pomysłu i reżyserii jednego z najsłynniejszych komików USA, Bena Stillera. Jednak zamiast szalonej i pełnej niewybrednych żartów komedii, Stiller przygotował obraz w zupełnie innej tonacji. Jego Walter Mitty to inteligentny, ale nieprzystosowany do życia marzyciel, z którym bez problemu może utożsamiać się wielu widzów. Stiller przygląda mu się w ciepłym, spokojnym tonie, skupiając się na jak najciekawszym i najmilszym dla oka zaprezentowaniu jego losów. W obsadzie – oprócz Bena – znajdują się także wschodząca gwiazda komediowej estrady Kristen Wiig, weteranka Shirley MacLaine i rzadko widywany w tego typu kinie Sean Penn.
 
 
 

Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków

Niebiańskie żony Łąkowych MaryjczykówKontynuacja Milczących dusz, swoisty Dekameron obejmujący 26 opowieści łączących erotykę i folklor ugrofińskiego ludu Mari Eł. Wciąż żywe legendy i rytuały wskrzeszania zmarłych, hipnotyczne tańce nago i… wagina przemawiająca własnym głosem.

Jak sam tytuł wskazuje, jest to obraz specyficzny. Jego głównym bohaterem jest lud Maryjczyków zamieszkujący Rosję. Jako jedne z ostatnich miejsc w Europie, kieruje się całkowicie innym rytmem niż reszta społeczeństwa. Maryjczycy oddają się prastarym wierzeniom, barwnym zwyczajom i regułom. Autor maluje niezwykłą panoramę wymierającej kultury i jej charakterystyczną mentalność, gdzie łączą się ze sobą humor, erotyka i tajemnica.

 
Niebiańskie żony… wygrały zeszłoroczną edycję prestiżowego festiwalu Nowe Horyzonty i dzięki temu miały zapewnioną dystrybucję kinową. W innym przypadku raczej byśmy ich nie zobaczyli na dużym ekranie. Warto więc skorzystać z tej okazji.

 
 
 
 

Robaczki z Zaginionej Doliny

Robaczki z Zaginionej DolinyW malowniczych okolicznościach przyrody, wśród pozostałości po niedzielnym pikniku, wybucha wojna mrówek. Pracowite Czarne rywalizują z plemieniem Czerwonych o wielki skarb – pudełko pełne kostek cukru. Nieoczekiwanie w ich zmagania o pyszne słodkości miesza się niesforna mała biedronka, która zgubiła rodziców. Waleczny robaczek przyłącza się do Czarnych i wspólnie z nimi broni skarbu przed czerwonymi łakomczuchami. To zaledwie początek niezwykłych przygód małej biedronki i jej przyjaciół w bajecznie kolorowej Zaginionej Dolinie.

Film oparty jest na serialu Chrząszczyki z 2006 r. Tak jak w tamtej produkcji, przygląda się życiu owadów w formie przystępnej dla młodego widza. Kolorowe animacje wzbogacano żywą muzyką i ciekawymi bohaterami, tak aby nie zanudzić najmłodszych. Interesująca rozrywka edukacyjna dla  dzieci, nie tylko tych, które pokochały Pszczółkę Maję i Dawno temu w trawie.
 
 
 

Molier na rowerze

Molier na rowerzePopularny telewizyjny gwiazdor Gauthier Valence wyrusza w podróż na tajemniczą francuską wyspę Ré. Chce przekonać starego przyjaciela, aktora Serge’a Tanneura, do powrotu na teatralną scenę w tytułowej roli w spektaklu Mizantrop Moliera. Zadanie nie jest proste, bo Tanneur, znany kiedyś aktor komediowy, trzy lata temu porzucił teatr i zamieszkał w rozpadającym się domu przekazanym w spadku przez wuja. Valence jest przekonany, że Tanneur idealnie pasuje do roli Alcesta, i postanawia zrobić wszystko, aby ten zagrał w przedstawieniu.
 
Molier na rowerze to przede wszystkim aktorski pojedynek dwóch głównych aktorów, Fabrica Luchiniego i Lamberta Wilsona. Ciekawe starcie osobistości będących na przeciwstawnych biegunach zawodowej drogi – doświadczonego wyjadacza Sergego i telewizyjnego celebrytę Gauthiera. Podobnie jak w Wenus w futrze, całą intelektualną przyjemność mamy czerpać z inteligentnych i przesyconych ironią rozmów bohaterów. Dla fanów tego typu opowieści.

 

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 12 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia