Co czuję?

Co czuję?

Kiedy jesteś nastolatkiem, wszystko wydaje ci się takie proste… Masz wrażenie, że złożone przez ciebie obietnice prędzej czy później zostaną wypełnione, a ludzie, których utraciłeś, pozostaną przy tobie na zawsze. Kiedy jesteś nastolatkiem, życie płynie nieco inaczej. Co jeśli nie masz wpływu na to, co przyrzekłeś? Jak odwrócić niespodziewany bieg wydarzeń?

Automatycznie zapisany szkic

Opowieść o życiu

To wyjątkowa opowieść łącząca w sobie ponadczasowość i najważniejsze wartości. O czym mowa? Stulecie Winnych Ałbeny Grabowskiej. Jeśli ktoś jeszcze nie poznał tej książki to jest to bez wątpienia najlepsza propozycja czytelnicza – na każdą porę roku.

 

TytułStulecie Winnych. Bestsellerowa trylogia w filmowej odsłonie
Autor: Ałbena Grabowska
Wydawnictwo: Zwierciadło

 

Wychodząc naprzeciw powstającemu serialowi opartemu na podstawie książek Ałbeny Grabowskiej Stulecie Winnych wydawnictwo Zwierciadło prezentuje nam piękne wydanie zawierające wszystkie trzy tomy. Na okładce pojawiają się aktorzy, którzy już wiosną tego roku będą pokazywać widzom niezwykłe perypetie książkowych bohaterów tomu pierwszego. Serial został wyreżyserowany przez Piotra Trzaskalskiego. W obsadzie znajdziemy m.in. Kingę Preis, Jana Wieczorkowskiego, Katarzynę Kwiatkowską, Olafa Lubaszenkę, Rafała Królikowskiego oraz Adama Ferenca. Już się nie mogę doczekać pierwszego odcinka!

Stulecie Winnych to saga, która zainteresuje każdego, gdyż już od pierwszych stron niesamowicie wciąga i nie pozwala oderwać się od lektury. Wywołuje na przemian łzy wzruszenia i napady śmiechu. Autorka stworzyła niesamowity klimat XX wieku, dzięki czemu możemy dosłownie przenieść się w czasie.

Jest to opowieść o rodzinie i, co niezwykłe, występujących w niej w każdym z trzech pokoleń bliźniaczkach. Winni to rodzina, której przyszło żyć w ciężkich czasach I wojny światowej. Przed jej wybuchem przychodzą na świat dziewczynki – Ania i Mania. Najsmutniejszą wiadomością jest fakt, że przy porodzie umiera ich matka. Ojciec dzieci, Stanisław, musi pogodzić się ze stratą żony i przejąć wszystkie obowiązki na swoje barki. Można sobie tylko wyobrazić, jak jest mu ciężko. Sceny domowego porodu zrobiły na mnie duże wrażenie. Jestem zafascynowana tym, jak autorka potrafi wiarygodnie opowiadać o życiu.

Drugi tom opowiada o Holokauście oraz obozach koncentracyjnych. W tej części historia jest na pierwszym planie, co spowodowało, że książka nabrała charakteru. Tutaj mamy do czynienia z wieloma ludzkimi cierpieniami. Losy bohaterów na tle historycznych wydarzeń bardzo mi się spodobały. W ostatnim tomie przedstawione zostały już losy wnuków naszych bohaterek, dlatego opowieść staje się nieco smętna, ale jest równie przyjemna w czytaniu.

W każdym z trzech tomów występują niespodziewane zwroty akcji, co dodatkowo buduje napięcie. Dokonywane wybory bohaterów wywołują sporo emocji.

Bardzo ciekawym załącznikiem jest drzewo genealogiczne, które pięknie przedstawia całą rodzinę i jej korelacje.

Trudno opisać emocje, które towarzyszyły mi przy czytaniu, ponieważ było ich tyle, że mogę tylko polecić, aby każdy sam na własnej skórze przekonał się, czy u niego również wywoła to emocjonalną karuzelę.

Saga Winnych łączy drogi bohaterów poprzez zawiłe labirynty. Autorka w bardzo ciekawy sposób zabiera nas w podróż, w której będzie nam dane poznać rożne zwyczaje, poglądy, charaktery, a wszystko to na tle historycznych wydarzeń.

 

Są rodziny i Rodziny. Są stulecia i Stulecia. Są wreszcie powieści i Powieści.

Wspaniała opowieść o sile rodziny, o miłości i oddaniu.

 

Dom na farmie

Dom na farmie – najważniejsza jest rodzina

Nicka Stafforda poznaliśmy już w pierwszej części Rancza Staffordów, w której głównym bohaterem był jego brat, Nick. Po odejściu żony mężczyzna nie radzi sobie ze swoim życiem i wychowaniem córek. Ciągłe zakazy i próba „odciągnięcia” dziewczynek od życiu na rancza nie wychodzą mu na dobre. Dom na farmie to kontynuacja powieści Z powrotem w siodlektóra tym razem skupia się przede wszystkim na rodzinnych relacjach Nicka i jego córek. 

Nie miej złudzeń

Nie miej złudzeń… Jeśli nie wierzysz w to, że życie może być piękne – nie miej złudzeń. Czasami jedno zdarzenie może okazać się tylko wstępem do długiej i fascynującej historii. Jak jest w tym przypadku? Mia Sheridan opowiada kolejną „baśń” o miłości, szczęściu i przeznaczeniu.

Vincent Boys

Ashton to dziewczyna idealna. Jest piękna, mądra, dobra, dobrze wychowana i ma równie idealnego chłopaka. Jej życie wygląda jak z bajki, ale jednak młoda dziewczyna ma dość takiego życia. Beau to chłopak niebezpieczny i nieprzewidywalny, jednak ma pewne zasady, których się trzyma. Jedną z nich jest relacja z dziewczyną kuzyna, w którą nie powinien dać się wciągnąć. Jak więc poradzą sobie z uczuciami, które dopiero co odkryli? 

Tytuł: Vincent Boys
Autor: Abbi Glines
Cykl: Vincent Boys (tom 1)
Wydawnictwo: Kobiece

Bestsellery

Z twórczością Abbi Glines miałam okazję spotkać się już przy okazji mojej lektury książki Przypadkowe szczęście. Książka, którą udało mi się przeczytać w ostatnim czasie, jest historią miłosną opowiedzianą z perspektywy bardzo młodych osób, więc i moje odczucia co do twórczości autorki są inne. Jesteście ciekawi, jak jej poszło?
 
Główna bohaterka na początku mnie zirytowała swoją perfekcyjnością. Idealny wygląd, idealne zachowanie, idealny chłopak i idealna rodzinka. Jednak kiedy Ashton odsłoniła swoją dawną siebie, polubiłam ją niemal od razu. Umówmy się, kto chciałby przyjaźnić się z panną idealną?
 
Beau to drugi główny bohater, który mimo swojej słabości do Ashton nie pozwala sobie na więcej niż przyjaźń z nią. Gdyby dziewczyna była z jakimś obcym chłopakiem, to przypuszczam, że bohater nie wahałby się ani chwili. Jednak nasza panna jest w związku z kuzynem Beau, Sawyerem, który również jest idealny w każdym calu. 
 
Fabuła tej książki jest bardzo schematyczna, ale myślę, że tutaj należy zwrócić uwagę na rok, w którym została ta książka wydana za granicą. W 2012 roku na rynku było tylko kilka takich opowieści o grzecznej dziewczynie i niegrzecznym chłopaku. Obecnie takich powieści mamy mnóstwo i nie udałoby się ich policzyć nawet na palcach dwóch dłoni. 
 
Jednak mimo tej schematyczności historia mnie naprawdę urzekła i nie mogłam się oderwać od lektury tej książki. Za każdym razem, gdy bohaterowie byli smutni albo szczęśliwi, ja odczuwałam ich emocje dwa razy bardziej. Pisząc to, dochodzę do wniosku, że bardzo wciągnęłam się w tę historię i mimo wszystko chwyciła mnie ona za serce. Bardzo lubię czytać raz na jakiś czas takie słodko-gorzkie powieści, bo wiem, że są one takim wytchnieniem od kryminałów czy fantastyki. 
 
Autorka równie dobrze radzi sobie z powieściami typowo dla młodzieży, jak i z powieściami YA, więc tutaj nie było miejsca na rozczarowanie. Jestem zakochana i czekam na możliwość przeczytania kolejnych części z tej serii. 
 

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia