„Pchła”, czyli debiut Anny Potyry wśród kryminałów

„Pchła”, czyli debiut Anny Potyry wśród kryminałów

Sięgając po książkę Anny Potyry pod tytułem Pchła już na samej okładce otrzymujemy obietnicę od wydawcy, że to wyśmienita lektura, a Potyra – nazwisko godne zapamiętania. Muszę się z tym zgodzić. Jeśli to debiut Potyry wśród polskich autorów kryminałów, to debiut naprawdę wyśmienity.

Tam, gdzie nie ma już dróg…

Tam, gdzie nie ma już dróg…

Zapewne nie ma wśród nas ludzi, którzy nigdy nie zastanawialiby się nad tym, jaka będzie ich przyszłość. To i wiele podobnych pytań znajdziemy niemal we wszystkich serwisach wróżbiarskich, gdyż właśnie na nie odpowiedzi szuka ponad połowa z nas. Nie inaczej jest z literaturą, która bardzo często trafia w nasze najwrażliwsze punkty i sprawia, że pewne kwestie zaczynają nas coraz bardziej dręczyć. Do nich należy temat poruszony w jednej z najnowszych książek Colleen Hoover – Coraz większy mrok.

Za głosem cudu…

Za głosem cudu…

Zanim sięgnę po jakąkolwiek książkę, zawsze najpierw wnikliwie czytam opis i często właśnie na jego podstawie decyduję, czy warto podejść do lektury czy też nie. I tym razem nie było inaczej. Zachęca już sama okładka Za głosem Kristen – widnieje na niej zachęcający napis: „Po przeczytaniu tej książki świat wydaje się piękniejszy”. Mówią, że nie ocenia się książki po okładce. A jednak! I nie żałuję.

Lepsza niż ja

Lepsza niż ja

Człowiek w życiu winien kierować się wartościami, o które zarówno w świecie literackim, jak i otaczającym nas społeczeństwie, trwa spór. Zasadnicze pytanie brzmi: „mieć czy być”. A co jeżeli odpowiedź oznacza „wyglądać”? Jaki wtedy byłby świat? Rzeczywistość niestety zmierza ku takiej odpowiedzi…

Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Czytaj pierwszy!

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia