Miłość – niby jedno słowo, a ma niezwykle potężną moc, która potrafi wynieść człowieka na wyżyny szczęścia albo strącić w otchłań rozpaczy. Wywołuje tyle emocji, że czasami się zastanawiam, jak ludzie są w stanie sobie z nimi poradzić. I zauważmy, że to nie tylko motylki w brzuchu, niecierpliwie drgania serca, miękkie kolana i śmiałe marzenia. Niestety – to także łzy, ból, rozpacz i powątpiewanie. Przecież każdy zdaje sobie sprawę z tego, że życie niesie za sobą różne niespodzianki, a los jest nie tyle złośliwy, ile przewrotny.