źródło
Autorów takiego gatunku jak New Adult jest dużo, każdy chce się czymś wyróżnić, zyskać więcej fanów. Lecz dobrych pisarzy z tego gatunku jest tylko garstka, zaledwie kilku umie sprawić, że jesteśmy poruszeni przedstawioną historią. Jedną osobą z tej garstki jest K.A. Tucker. Postanowiłam, że to ona będzie główną przyczyną kolejnego śledztwa.

K.A. Tucker urodziła się w małej miejscowości Ontario, od najmłodszych lat interesowała się literaturą, już w wieku sześciu lat napisała swoją pierwszą książkę, z pomocą bibliotekarki i pudełka kredek. Od tamtej pory nie rozstaje się ze słowem pisanym, jest uzależniona od książek, nie wyobraża sobie bez nich życia. Prócz tego, że jest pisarką, jest także żoną, matką dwóch pięknych córek i właścicielką gromady czworonogów. Obecnie mieszka w niewielkim miasteczku koło Toronto. To tam powstają jej powieści, które pobijają serca czytelników na całym świecie.

Tucker jest znana z lekkiego pióra, dużej ilości emocji zawartych w każdej powieści, dopracowanych bohaterów, nietuzinkowej fabuły i tego, że czytelnicy nie mogą się doczekać jej kolejnych książek. W tej chwili wydanych jest czternaście powieści, z czego cztery możemy przeczytać w polskim wydaniu. Najnowsza historia będzie miała premierę 2 lutego, He will be my ruin, niestety, nie wiadomo, czy ukaże się w naszym kraju. Za to 20 stycznia pojawił się czwarty tom z serii Dziesięć płytkich oddechów.

fot. Dominika Szałomska

Seria Dziesięć płytkich oddechów przedstawia losy różnych bohaterów. Każdy z nich ma swoją historię, którą warto poznać. Zatrzymujemy się przy nich i zagłębiamy w ich życiu, odkrywamy głęboko ukryty ból i nie tylko. Czytelnicy kochają każdy tom, bo pokazuje coś innego, inne wartości i inne rozterki. Niektórzy odnajdują cechy wspólne z bohaterami, płaczą razem z nimi, śmieją się z nimi, ale przede wszystkim nie mogą się oderwać od powieści do ostatnich stron, a nawet wtedy pozostaje niedosyt.

Tucker to osoba, która potrafi zaciekawić swoimi książkami, sprawić, że czytelnik pozostaje przy nich na dłużej. Tworzy nie od dziś i jeszcze niejedno nam pokaże spod swojego pióra. Każdy, kto ceni sobie emocje w książkach, dobrą akcję i ciekawe wątki, powinien sięgnąć po którąś z jej książek i koniecznie przeczytać.

Nasz trop powoli się kończy, autorka dobrze zaciera ślady za sobą i mało można o niej znaleźć. Jednak pewne jest to, że jest dobrą pisarką i świetnie się czuje, robiąc to, co kocha.

Dziękuję za to, że dziś spędziliście ze mną czas, i zapraszam na kolejne śledztwo już za tydzień!

2 KOMENTARZE

  1. Uwielbiam serię ''Dziesięć płytkich oddechów'' (już nie mogę się doczekać, aż przeczytam 4 tom). Chcę przeczytać wszystkie książki, które wyda autorka 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ