Fot: Najka Photography 
źródło
Magdalena Witkiewicz to autorka międzynarodowa. Napisała wiele powieści, a część z nich przetłumaczono na język litewski oraz wietnamski. Jej powieść Szkoła żon reprezentowała nasz kraj na międzynarodowym konkursie literackim w Wietnamie. Prywatnie jest absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskiego Studium Bankowości oraz Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów. Ma dwójkę dzieci i wciąż jednego męża.

Jak sama mówi, musi w swoim pisaniu „uprawiać płodozmian”. Dlatego jej bardziej komediowe historie przeplatają się z tymi wzruszającymi i motywującymi. Na pewno wszystkie powieści Magdy są przede wszystkim życiowe. Jej bohaterki to kobiety takie jak my, jak nasze znajome, sąsiadki, matki czy babcie. To postacie z krwi i kości, które mają słabości i popełniają błędy. Przeżywają wzloty i upadki – żyją.
Sięgając po książki tej autorki, trzeba się zaopatrzyć w zapas chusteczek, które będą potrzebne do ocierania łez – smutku lub śmiechu. Na pewno obok opisanych wątków nie da się przejść obojętnie, nie można o poruszonych sprawach zapomnieć. Niejednokrotnie, czytając jedną z powieści Magdy Witkiewicz, myślałam: to o mnie! Albo śledząc losy bohaterów, zastanawiałam się, jak ja bym postąpiła w takiej sytuacji. Dzięki książce Magdy zrobiłam bardzo ważny dla mnie krok i zostałam potencjalnym dawcą szpiku.
Uważam, że po książki Witkiewicz może sięgnąć każdy czytelnik, niezależnie od wieku, płci oraz sytuacji osobistej czy zawodowej. Każdy odczyta w nich coś dla siebie, a literacka „płodność” autorki pozwala przebierać w motywach jak w ulęgałkach!

Okładka książki Milaczek    
źródło

Milaczek 
Historia Mileny – nieco zbyt pulchnej młodej kobiety, która poszukuje miłości swojego życia, kierowana przez nieco ekscentryczną ciotkę, Zofię Kruk. Na dodatek pod jej opiekę trafia Bachor – urocza, rezolutna i bardzo bezpośrednia ośmioletnia sąsiadka. Historia tak zabawna, że poprawia mięśnie brzucha bez siłowni i skalpela! Przypomina mi jednocześnie Dzienniki Bridget Jones i Dzieci z Bullerbyn. Zdecydowanie poprawia humor, choć jednocześnie daje też do myślenia, obnażając dzisiejszy pęd do związków.
    Okładka książki Szkoła żon
źródło
Szkoła żon
Ekskluzywne spa okazuje się miejscem, w którym spełniają się kobiece pragnienia i fantazje. Nawet te niewypowiedziane. Tutaj kobiety, w różnym wieku i w różnych sytuacjach życiowych, odkrywają swoją wewnętrzną siłę. Uczą się, że ich potrzeby są ważne i żaden mężczyzna nie może za nie decydować. Pierwsza, oby nie ostatnia, erotyczna powieść Magdy Witkiewicz jest odważna i mądra. Zdecydowanie obowiązkowa pozycja dla wszystkich narzeczonych, żon i kochanek!
Okładka książki Pierwsza na liście    
źródło
Pierwsza na liście
To właśnie ta powieść zainspirowała mnie do zapisania się na listę potencjalnych dawców szpiku. Piękna, wzruszająca i zaskakująca. Opowieść o różnych odcieniach miłości oraz o priorytetach, które ulegają przewartościowaniu. W obliczu trudnej życiowej sytuacji możemy podjąć dwie decyzje: poddać się lub walczyć. Bohaterki tej książki Magdy Witkiewicz stają właśnie przed takimi dylematami. Ich losy splatają się w jeden niezwykły gobelin. Każda nitka jest w nim ważna…

Cieszę się, że mogłam was poprowadzić tropem Magdy Witkiewicz. Wiecie, skąd w tytule „happy endings expert”? Dlatego, że choćby w samym środku książki wydarzyła się tragedia, zawsze będzie szczęśliwe zakończenie. Po prostu musi być, i już! Dzięki temu każda z powieści autorki daje energię i napawa optymizmem. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ