Ból za ból

Początki były trudne. Myślałam sobie: nie, chyba jednak z tego wyrosłam. Byłam nastawiona neutralnie, ale z każdym zdaniem przechodziłam na stronę wroga. Byłam, bo coś w pewnym momencie kliknęło. Otrzymałam kilka bardzo ważnych informacji i już wiedziałam: to moja książka, moja powieść! Minus zamienił się w wielki, wręcz olbrzymi!, plus.

Tytuł: Ból za ból
Autor: J. Han, S. Vivan
Wydawnictwo: Feeria Young

Kat, Lillia i Mary to uczennice ostatniej klasy liceum. Całkowicie się od siebie różnią. Są jak żywioły odpędzające siebie wszystkim, co możliwe. A jednak. Jest coś, co powoduje scementowanie ich znajomości. Coś, co zmniejsza ich ból i cierpienie. Coś, co nie kończy się ani dobrze, ani źle. Kończy się specyficznie, inaczej, niestereotypowo. Bo mamy trzy różne zakończenia. Nie mogą być identyczne, prawda? Kat, Lillia i Mary postanawiają się zemścić na tych, którzy kiedyś ich skrzywdzili. Skrzywdzili tak mocno, że nie myślą o niczym innym niż o krwawej zemście. Czy im się uda?

Bohaterki to mocna strona tej powieści, ponieważ autorki starały się, aby różniły się od siebie diametralnie. Trzy całkowicie inne indywidua, które muszą ze sobą współpracować w akcie zemsty. Muszę niestety przyznać, że całkowicie się w nich pogubiłam. A przynajmniej na początku. Nie potrafiłam odróżnić, która to ta blondynka, buntownicza dziewczyna czy Azjatka. Opisy i dodatkowi pomniejszy bohaterowie nie pomagali. Wszystko działo się w jednej paczce, do tego dwie odrębne nastolatki i mamy miszmasz. Jednakże im było się dalej, im bardziej się wciągałam, tym bardziej zaczynałam je od siebie odróżniać. Kat to ta, która ma własne zdanie i nie lubi, gdy ktoś jej mówi, co ma robić. Wie, co lubi, wie, jakie są konsekwencje, ale zawsze da sobie radę. Została skrzywdzona podwójnie, dlatego też korzysta z zemsty Lilli. Ta z kolei jest cicha i pozwala, by jej najlepsza przyjaciółka wchodziła jej na głowę. Trochę tak, jakby nie miała własnej osobowości. Najbardziej rozczarowująca postać w tej powieści. Mary, ach Mary. Ta to dopiero ma ciężkie życie. To, co ją spotkało, było czymś… czymś, co trudno określić. Jak, na Boga, ktoś mógł być taki… Jaki? Nie będę zdradzać, lecz wiedzcie, że jej historia jest najokrutniejsza.

Sama fabuła jest dobrze skonstruowana. Wszystko składa się w jedną całość, mimo że mamy aż trzy narracje. Niestety powoduje to pewne zagubienie, które na szczęście szybko mija. Możliwość poznania historii od podszewki jest zawsze dobrym wyborem. Przynajmniej według mnie. Lubię wiedzieć, co się dzieje w innych umysłach, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z zemstą! Tak więc to, że fabuła została przedstawiona naprawdę szczegółowo, uważam za bardzo dobry pomysł.

Muszę nadmienić, że mamy do czynienia z nastolatkami, tak więc i ich język jest specyficzny. Prosty i pełen emocji. Na szczęście bez przekleństw, co jest ogromnym plusem książki. A więc da się napisać powieść młodzieżową bez żadnego wykrzyknika. Jednak sam język czasami wydawał się zbyt infantylny. Tak jakby bohaterki i ich rozterki mogły zirytować cały świat. Dopiero gdy ukazują swoje drugie oblicze, jest na co popatrzeć, a język staje się bardziej inteligentny.

Jestem zadowolona, że miałam okazję przeczytać tę książkę. Muszę dodać, że motyw zemsty jest tu naprawdę dobrze przedstawiony, tym bardziej że dotyczy nastolatków. Bohaterki różnią się od siebie, a zwłaszcza ich problemy i podejście do całej sprawy. Jestem pewna, że sięgnę po drugi tom, bo… właśnie tak! To dopiero początek ich dzieła!

Feeria_logo_czarne

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia