W poniedziałek ukazały się:

Serce jest tylko jedno – Klaudia Raflik

Mężczyźni próbują zrozumieć kobiety, a kobiety – mężczyzn. To fakt, który znamy niemal od zarania dziejów. Płeć piękna zwykle jest przedstawiana jako ta, która myśli jedno, robi drugie, mówi trzecie, czwarte wie, a piąte przeczuwa, ale czy faceci są inni? Chyba tylko myślą inaczej. Czytaj więcej…

 

 

 

Tropem Karola Maya – Monika Mikłaszewska

Książki Karola Maya wydano w ponad 200 milionach egzemplarzy. Tym samym May jest jednym z najpopularniejszych niemieckich pisarzy wszechczasów. Czytaj więcej…

 

 

 

 

 

We wtorek ukazały się:

Czarna lista – Monika Mikłaszewska

Zidentyfikować. Namierzyć. Zlikwidować – po tych trzech słowach wiedziałam, że Czarna lista Fredericka Forsytha będzie moja (i nie miała z tym nic wspólnego okładka, która od razu skojarzyła mi się z czołówką Jamesa Bonda). Czytaj więcej…

 

 

 

 

Sama się prosiła… – Patrycja Trzcionkowska

Sięgając po tę książkę, myślałam, że będzie to dramatyczna historia skromnej, prostej dziewczyny, brutalnie wykorzystanej przez mężczyznę. Jednak powieść ta zaskoczyła mnie i wzbudziła mieszane uczucia. Przekonajcie się dlaczego. Czytaj więcej…

 

 

 

W środę ukazały się:

Masz wiadomość – Dominika Róg-Górecka

Miłość bywa różna: raz słodka, raz gorzka. Czasem pikantna niczym papryczki chili, a innym razem harmonijna niczym najlepiej przyrządzone danie. Za każdym razem jest jednak nieprzewidywalna i nie sposób jej się oprzeć. To jak, skusisz się? Chyba nie masz wyjścia. Czytaj więcej…

 

Operacja Kino – oświetlenie – Milena Cichocka

Federico Fellini stwierdził kiedyś kategorycznie, że światło jest wszystkim. Trudno w końcu o inny aspekt mający tak niebagatelny wpływ na odbiór filmu przez widza jak właśnie oświetlenie. Czytaj więcej…

W czwartek ukazały się:

Tajemnica czarnych dziur – Patrycja Sobierajska

Czarne dziury istnieją i trwają nad nimi badania. Wiadomo o nich dużo, ale jest to jedynie garść informacji w porównaniu do tych, które zebrano o innych elementach kosmosu. Czy ludzki umysł jest w stanie wyobrazić sobie coś tak ogromnego, czego nie można dostrzec? Czytaj więcej…

 

 

 

Co by powiedziała Jane Austen? – Weronika Wajszle

Nie ulega wątpliwości, że Jane Austen to jedna z najbardziej znanych i popularnych pisarek angielskich. Jej dzieła zostały przetłumaczone na dziesiątki języków, a następnie ukazane w wielu formach: teatralnych, filmowych, a nawet w grach komputerowych. Jedna z ikon XIX-wiecznego pisarstwa stała się sławna już za życia. Wiodła żywot wyemancypowanej samotniczki, która nie stroniła od miłosnych przygód i miała ich na swym koncie naprawdę dużo. Ostatecznie jednak nie zdecydowała się na zamążpójście. W zamian za to dzielnie obserwowała obyczaje angielskiej szlachty i mieszczaństwa, stając się skarbnicą ciekawych historii, które następnie opisywała. Czytaj więcej…

W piątek ukazały się:

Inspirowane poezją – Miłosz – Martyna Mistrzak

Czasem odnoszę wrażenie, że jeżeli w wieku XXX ktoś będzie uczył się charakterystyki naszego, to dominować będzie idea zepsutego człowieka, który zdawał sobie z tego sprawę, a i tak nie potrafił zatrzymać błędnego koła, wysiąść z pociągu prowadzącego donikąd. O ile wiek XXX przyjdzie, o ile jeszcze będzie istniał człowiek. Zacierają się granice pomiędzy tym, co ludzkie, tkliwe, a tym co puste, nietrwałe. Tablice życia zapisane sukcesami, o porażkach należy przecież zapomnieć i wstydzić się, bo żaden z nich pożytek. Zastanawiam się i cierpię. Co znaczy ludzkie? Wrażliwe? Wiara? Nadzieja? Miłość? Kochać? Czytaj więcej…

 

Powrót do przeszłości – Weronika Wajszle

Weszliśmy do Krainy Czarów bocznym wejściem. Już stojąc w drzwiach, możemy ujrzeć czarną, lekko oświetloną norę, której końca nie widać. Czujemy się pewnie, bo wszyscy znamy wyjście. Racjonalizm podpowiada nam, że możemy opuścić to miejsce w każdej chwili. Możemy powrócić do przyziemnego świata, z którego przybyliśmy tylko na chwilę, jakby w odwiedziny. Urzekająca i niepokojąca sceneria trzyma nas jednak w miejscu, a potem już jest za późno. Czytaj więcej…

W sobotę ukazały się: 

Przyjacielu, po prostu bądź! – Klaudia Raflik

Jakiś czas temu usłyszałam dość mocne słowa od dość… dziwnej osoby. Dlaczego dziwnej? Otóż, dziewczyna uważała, że nie rozumiem, co to znaczy przyjaźń, tymczasem sama zmieniała jej pojęcie co kilka miesięcy: raz uważała, że przyjaciółmi jest rodzina, raz, że przyjaciół w ogóle nie ma, jeszcze kiedy indziej – że przyjaźnią jest dla niej kopanie w tyłek. Ambitnie, przyznacie. Czytaj więcej…

 

A gdyby tak pomarzyć… – Monika Mikłaszewska

Nie ulega wątpliwości, że gdyby przyszło nam płacić za marzenia, z pewnością byśmy zbankrutowali. I nie mam w tej chwili na myśli marzeń osiągalnych, których realizację odkłada się daleko w czasie, ale także te, którymi nie podzielilibyśmy się z nikim innym. Myślę o nieograniczonym bujaniu w obłokach, które dotyczyć może dosłownie wszystkiego. Jednak niektórzy posuwają się znacznie dalej i nie skupiają się wyłącznie na wewnętrznym, skrytym fantazjowaniu. Potrafią nie tylko przelać swoje emocje na papier, ale również udostępnić je w postaci fan fików szerszej publiczności. W ten sposób nie tylko dają upust swojej wyobraźni (często obsadzając się w głównej roli, przeżywają przygody razem ze swoimi idolami), lecz także zdobywają rzesze wiernych czytelników. Czytaj więcej…

UDOSTĘPNIJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ