Jeśli jesteśmy całkowicie szczerzy, to nie mamy pojęcia, gdzie dzieciństwo się kończy, a zaczyna dojrzałość.

Pamela L. Travers

Pamela Lyndon Travers – autorka, która powołała do życia postać nieprzeciętnej niani Mary Poppins – była osobą nie tylko utalentowaną i  realizującą z niezwykłą starannością swoje aspiracje, ale także kobietą prowadzącą bujne życie towarzyskie – wzbudzające niekiedy kontrowersje. 

I Pisarka nie przepadała za dziećmi, jednak w wieku 40 lat zdecydowała się na adopcję sześciomiesięcznego chłopca. Traf chciał, że chłopiec ten miał brata bliźniaka, a Pamela nie wyraziła chęci do tego, by zająć się dwojgiem dzieci. Mówi się, że podejmując decyzję, którego z noworodków weźmie ze sobą, kierowała się wizją swojego astrologa;

II Prawie dwadzieścia lat zajęło Waltowi Disneyowi zabieganie o prawa do realizacji filmu o Mary Poppins (autorka nie znosiła animacji). Gdy w końcu Pamela wyraziła na nią zgodę (zastrzegając sobie przy tym prawa do kontroli scenariusza), dla tej dwójki nastały naprawdę ciężkie czasy. W efekcie nie została ona zaproszona na premierę filmu (i tak się na niej pojawiła), więc gdy zobaczyła na ekranie sekwencje animowane wplecione w całą historię, przyrzekła, że już nigdy nie sprzeda praw do ekranizacji swojej twórczości żadnemu Amerykaninowi; 

III Udzielając jednego z licznych wywiadów, autorka przyznała się, że podczas jej pobytu w Stanach Zjednoczonych w czasie II wojny światowej była w bardzo złej kondycji psychicznej, dlatego udała się po pomoc do psychoterapeuty. Po skończonej sesji podarowała mu jedną z książek o Mary Poppins. Na następnej wizycie usłyszała od lekarza pamiętne słowa:  Wiesz, ty mnie naprawdę wcale nie potrzebujesz. Wszystko, co musisz zrobić, to przeczytać własne książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ