Opowieści z Akademii Nocnych Łowców

Z książkami jest jak ze wspomnieniami – niektóre są bardzo wyraziste i wpisane w naszą osobę, inne ulotne jak chwila, nad którą nie warto się rozwodzić. Tę „wyrazistość” zachowałam zarówno jeśli chodzi o Harry’ego Pottera, jak i Dary Anioła. Obie serie mają w sobie coś, do czego lubię wracać, co sprawia, że historie tyle razy odświeżane nadal są aktualne, a co dostrzegłam na samym początku obu lektur: nawet zwykły człowiek może stać się kimś niezwykłym – pod warunkiem, że ma obok siebie prawdziwych przyjaciół.

Tytuł: Opowieści z Akademii Nocnych Łowców
Autorzy: Cassandra Clare, Maureen Johnson, Robin Wasserman, Sarah Rees Brennan
Wydawnictwo: MAG
Bestsellery

Simon Lewis w swoim życiu przeżył już chyba właściwie wszystko – i to w pełnym tego słowa znaczeniu – zrozumiał, że wampiry i demony nie są wytworem ludzkiej wyobraźni, umarł, zmartwychwstał jako krwiopijca, dzięki znakom Nefilim został Chodzącym za Dnia, przyzwał anioła, zszedł do piekła, a na końcu powrócił do swojej śmiertelnej postaci, jednak pozbawiony najważniejszych wspomnień. Zmęczony tym, że wszyscy wszystko o nim wiedzą, a on może poszczycić się tylko szczątkami czegoś, co kiedyś było jego wspomnieniami, postanawia przejść przez szkolenie Nocnego Łowcy i odzyskać to, co zostało mu odebrane. Jednak nim dostąpi zaszczytu Wstąpienia, musi przetrwać dwa lata w miejscu, które wieki temu utraciło swoją świetność. Czy Si będzie w stanie poradzić sobie bez parasola ochronnego, jaki roztoczyli nad nim jego przyjaciele?

Opowieści z Akademii Nocnych Łowców to historia opowiedziana z perspektywy Simona, ale nie znaczy to, że skupiająca się tylko i wyłącznie na nim. To właśnie w tej książce czytelnicy dowiadują się, jak właściwie wyglądało szkolenie tych, Nefilim, którzy zdecydowali się uczyć w Akademii, a nie Instytutach, jaki był ich stosunek do Przyziemnych, jak wyniszczające były stereotypy przekazywane z pokolenia na pokolenie i jak trudno z nimi walczyć.

Moim zdaniem uhonorowanie postaci Chodzącego za Dnia osobną książką było bardzo dobrym posunięciem ze strony autorki i mimo że bohater ten jest bardzo dobrze znany, to w dalszym ciągu potrafi zaskakiwać. Odbiorca ma okazję obserwować jego wewnętrzną walkę z przeszłością, której nie pamiętał, z oczekiwaniami, których nie udawało mu się spełnić (tak przynajmniej myślał) oraz z szukaniem jego własnego „ja”, i chociaż czasem Si był naprawdę irytujący w tym swoim przekonaniu o własnej beznadziejności, to i tak można mu wybaczyć dosłownie wszystko.

Oczywiście starzy bohaterowie również się pojawiają – bo czym byłyby Opowieści bez Clary, Jace’a, Isabelle, Aleca i Magnusa? Mimo że starsi i bardziej doświadczeni, cały czas ci sami – uparci (Clary, Isabelle), prowokacyjni (zdecydowanie Jace), uroczy w swojej prostocie i oddaniu (Alec) czy ekstrawaganccy, ale przez to nie mniej czarujący (Magnus).

Ciekawe również było dopowiedzenie historii kilku postaci, które pojawiwszy się w głównej opowieści, narobiły dość sporego zamieszania (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), m.in. Jema Carstairsa czy Tessy Gray – oboje można poznać dzięki trylogii Diabelskie maszyny, ale ci, którzy jej nie czytali, będą zadowoleni tymi wzmiankami.

Podobało mi się również to, że na początku każdego rozdziału umieszczono komiksowy rysunek przedstawiający główną scenkę opowiadania – dzięki takim wstawkom książki naprawdę nabierają swoistego charakteru.

Należy dodać jeszcze jedną rzecz, a mianowicie to, że książka nie jest przeznaczona dla wszystkich czytelników. Niestety ci, którzy nie czytali Darów Anioła, będą musieli szybko nadrobić zaległości, ponieważ jeśli tego nie zrobią, zgubią się nie tylko w natłoku postaci, ale również wydarzeń z przeszłości, które cały czas towarzyszą Simonowi. 

Jedno jest pewne – do Opowieści z Akademii Nocnych Łowców będę wracać tak samo często jak do Darów Anioła – w końcu przyjaciół się nie porzuca, prawda?

tania_ksiazka_kod_rabatowy_logo_kupon

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia