Klasyka grozy w najlepszym wydaniu

0
71
Wiktor Frankenstein pochodzi z bogatej i powszechnie szanowanej genewskiej rodziny. Już od najmłodszych lat wykazuje zainteresowania naukami ścisłymi, dlatego jako siedemnastolatek postanawia wyjechać na studia do Ingolstadt, by tam kontynuować naukę. Interesują go przede wszystkim zagadnienia związane z istotą śmierci oraz odkryciem możliwości przywracania życia zmarłym, a jednym z jego największych projektów, i zarazem marzeń, jest powołanie do życia idealnego człowieka. Po wieloletnich poszukiwaniach i badaniach naukowych w końcu mu się to udaje, choć efekt znacząco różni się od jego oczekiwań. Wkrótce przekona się także, że stworzona przez niego istota całkowicie odmieni jego życie i zmusi go do podjęcia wielu bolesnych decyzji.
 
Tytuł: Frankenstein
Autor: Mary Shelley
Wydawnictwo: Vesper
 
Jako jedna z najpopularniejszych powieści grozy, Frankenstein na dobre wszedł do kanonu literatury. Obok Draculi Brama Stokera i Mnicha Matthew Gregory’ego Lewisa to chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych na świecie powieści gotyckich. Liczne adaptacje filmowe i teatralne oraz ciągłe odwołania i nawiązania kulturowe świadczą o niesłabnącej fascynacji i zainteresowaniu powieścią Mary Shelley. Książka, która świetnie odnalazła się także w kulturze masowej, była i jest inspiracją dla wielu późniejszych dzieł, a sam wizerunek monstrum stał się już pewnym zjawiskiem kulturowym. Czy jednak po blisko dwustu latach od pierwszego wydania Frankenstein wciąż zachwyca?
 
Powieść rozpoczyna się w momencie, gdy młody podróżnik Robert Walton, przemierzając na swoim statku wody Arktyki, pragnie dopłynąć do bieguna północnego – miejsca, gdzie jeszcze nikt nie zdołał dotrzeć. Na swojej drodze niespodziewanie spotyka Wiktora Frankensteina, człowieka u kresu sił, który postanawia opowiedzieć mu swoją historię. Snuje przed nim smutną opowieść o rodzinie, dzieciństwie spędzonym w Genewie i studiach w Ingolstadt. Mówi mu o swoim zainteresowaniu nauką i fascynacji istotą śmierci, a także o tragicznym w skutkach eksperymencie, który doprowadził go do obecnej sytuacji. Toczy przed nim pewnego rodzaju spowiedź, jednocześnie próbując zmierzyć się z przeszłością. Trochę rozdrapując stare rany, a trochę starając się znaleźć odpowiedź na pewne pytania, opowiada swoją historię Robertowi oraz nam, czytelnikom.
 
Przyjęło się określać Frankensteina mianem powieści grozy, jednak w moim odczuciu jest to co najmniej spore niedopowiedzenie. Dzieło Mary Shelley to przede wszystkim przejmująco smutna, iście tragiczna opowieść o samotności oraz potrzebie miłości. Angielska pisarka wnikliwie analizuje zachowanie siejącego postrach monstrum oraz wnika wgłąb umysłu Wiktora Frankensteina, naukowca-stwórcy. Rozkłada na czynniki pierwsze, bada psychikę głównego bohatera, tym samym kreując przed nami jego portret psychologiczny. Poznajemy jego motywacje, sposób postrzegania rzeczywistości oraz ciążące na nim myśli i decyzje. Z pozycji obserwatora przyglądamy się jego zmaganiom z najtrudniejszymi dylematami oraz zastanawiamy się, co my byśmy zrobili na jego miejscu.
 
Jednak tym, co czyni tę powieść wyjątkową i ciągle aktualną, jest przede wszystkim jej uniwersalność. Poruszająca tak wiele motywów, mówi o rzeczach niezwykle ważnych równie dzisiaj. O potrzebie przynależności i miłości oraz poszukiwaniu celu, którego każdy w swoim życiu potrzebuje. To zawiła, wielowymiarowa powieść, którą w zależności od punktu widzenia, można interpretować na przeróżne sposoby. Ten dziewiętnastowieczny klasyk jest istną hybrydą gatunkową, w której groza miesza się z romansem, a thriller z powieścią filozoficzną. Warto znać Frankensteina nie tylko z racji tego, że należy do klasyki literatury oraz jest jednym z najważniejszych dzieł kultury popularnej, ale przede wszystkim dlatego, że to po prostu świetna powieść. Poruszająca, wymagająca, dająca do myślenia i na długo zapadająca w pamięć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ