Jeden dzień może zmienić wszystko

0
84
Jeden dzień może zmienić wszystko. Zwrócić życie na zupełnie inny tor. Sprawić, że człowiek stanie się kimś innym. A to przecież zaledwie kilkanaście godzin – nic w porównaniu do tych wszystkich lat. Ale może zaważyć o wszystkim. W jeden dzień można zwiedzić świat. Zakochać się. Umrzeć. Jeden dzień może znaczyć więcej niż całe dotychczasowe życie. Może być najcenniejszym momentem.
 
Tytuł: Ten jeden dzień
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
 
Allyson już wkrótce zacznie naukę na uniwersytecie. Ale zanim to nastąpi, dziewczyna spędzi wakacje w Europie. Któregoś dnia, w jednym z europejskich miast poznaje Willema, młodego i przystojnego aktora, który odgrywa jedną z ról w sztuce Szekspira. Oboje są jak ogień i woda – różnią się wszystkim. Ale kiedy chłopak namawia ją, by pojechała z nim na jeden dzień do Francji, ta się o dziwo zgadza. Ta decyzja burzy jej uporządkowane i zaplanowane życie, zastępując je chwilami pełnymi ryzyka i spontaniczności. Ten jeden dzień może zmienić jej życie na zawsze i sprawić, że nigdy nie będzie już taka sama. Co przyniesie wyprawa do Paryża? Co spotka Allyson?
 
Po tę książkę sięgnęłam pod wpływem nagłego impulsu. Zachciało mi się jakiejś historii miłosnej, a ta powieść była w bibliotece. Czytałam już jedną powieść Gayle Forman i była dość przeciętna. Obawiałam się, że z Ten jeden dzień będzie tak samo. Ale okazało się, że książka ta jest zupełnie inna. I o wiele lepsza, niż sądziłam. 
 
Wciągnęłam się już od samego początku. Razem z Allyson wybrałam się w nieplanowaną podróż do Paryża. Zaznałam tego niesamowitego paryskiego klimatu, który ubarwił tę historię. A wszystko z odrobiną romantyzmu… Autorka stworzyła rzeczywistość, w której sama zapragnęłam się znaleźć.
 
Bohaterowie byli barwni i ciekawi. Gayle Forman skupiła się głównie na kreacji Willema i Allyson – pary głównych bohaterów. Od początku ich polubiłam. Byli swoimi przeciwnościami. Ona grzeczna, uporządkowana, z konkretnymi planami na przyszłość. Natomiast on był wolnym duchem, aktorem, podróżnikiem. Bardzo podobały mi się jego poglądy na temat miłości. I porównanie jej do piętna, czyli czegoś, co nigdy nie zniknie. Jego słowa trafiły prosto do mojego serca. To właśnie on był tym, który sprawił, że życie głównej bohaterki zmieniło się nieodwracalnie. 
 
Wątek romantyczny był główną częścią powieści. Autorka stworzyła historię miłości, która trwała zaledwie jeden dzień, ale zostawiła trwałe ślady w dalszym życiu Allyson. Bardzo spodobały mi się uczucia ukazane w powieści. Gayle Forman pokazała, że istnieje coś takiego, jak miłość od pierwszego wejrzenia. I że uczucia potrafią otwierać ludzi na świat, pozwalają stać się tym, kim miało się zostać. 
 
Podsumowując, Ten jeden dzień to powieść pełna romantyzmu i francuskiego klimatu. Pozwala czytelnikowi pomyśleć nad istotą prawdziwej miłości. Zostałam mile zaskoczona. Nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba. Ale autorka ze swoim prostym językiem i ciekawym motywem trafiła do mojego serca. Polubiłam Allyson i Willema, więc jestem ciekawa ich dalszych losów. Książka powinna się spodobać osobom lubiącym słodko-gorzkie historie miłosne. I tym, którzy pragną przeżyć coś niesamowitego… w jeden dzień. 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ