Krążąc w przestworzach

Czas w przestrzeni kosmicznej biegnie w skali niedostępnej naszemu ciału, bowiem nasze życie to tylko chwila, pstryknięcie palcami… Gdy o tym pomyślisz, zastanowisz się, jak to możliwe? Jak to pojąć? Czy to prawdopodobne? Ogrom całej czasoprzestrzeni to bowiem niewyobrażalna rzecz…

 

Tytuł: Wszechświat w twojej dłoni
Autor: Christophe Galfard
Wydawnictwo: Otwarte

 

Książka ucznia Stephena Hawkinga to podróż, w której każdy z przystanków to nowe odpowiedzi, odkrywanie tajemnic i wielka przygoda. Aż żal nie skorzystać z takiej okazji! Dlatego nie wahaj się otworzyć tej książki i zatopić w opowieściach autora.

Bardzo spodobał mi się przekaz wiadomości, na jaki zdecydował się Galfard. Mianowicie skupienie się na czytelniku, który trzyma w rękach jego książkę. Autor to nasz przewodnik. Zabiera nas w miejsca, których nie znamy, ukazuje nam ich piękno i tłumaczy to, czego nie rozumiemy. Trzeba przyznać, że wycieczka po przestrzeni kosmicznej nie należy do najprostszych. Coś staje na przeszkodzie… Odległości? Ograniczony umysł? Wyobraźnia?

Ta wycieczka zaczyna się od małych tras, kończąc na tych większych. Poszukiwanie piękna i zagadek daje nam możliwość pogłębiania wiedzy. A to właśnie ona pozwoli nam przetrwać nieuniknioną śmierć słońca i inne katastrofy…

W książce odnajdziesz wiele aspektów: te dotyczące galaktyk, planetoid, teorii względności, zasad kosmologicznych, prawa Hubble’a i wiele innych… Ale jedno jest pewne! Jak zapewniał autor, jest tylko jeden wzór, który odnajdziesz w jego książce – E = mc^2. Prawda, że tyle wystarczy?

Jak wspomina autor w jednym z wywiadów: Uważam, że wiedza naukowa powinna być dostępna dla każdego. Nie ma znaczenia, czy ktoś lubi nauki ścisłe, czy ma do nich predyspozycje. Ważne, czy jest ciekawy świata i czy chce uczestniczyć w tym, co nas otacza…

Jeśli nawet nigdy nie lubiłeś fizyki, uciekałeś od niej na kilometr – to nie ma znaczenia, bowiem sięgając do tej książki, polubisz zagadnienia naukowe. Autor starał się przedstawić wszystko tak, aby zrozumiało to nawet dziecko. Jest to pozycja bardzo przystępna i napisana tak, że można by ją przeczytać w jeden wieczór… Jednak osobiście polecam rozłożyć to na kilka niezapomnianych wieczorów.

Polecam sięgnąć po książkę Christophe’a Galfarda, bo na prawdę warto! Zachęcam też do spojrzenia na niebo, szczególnie wtedy kiedy jest ono bezchmurne. Sokole oko może wypatrzyć na prawdę wspaniałe okazy… Jakie? Sprawdź!

 

Badanie nocnego nieba przypomina czytanie kart pocztowych wysyłanych z różnych miejsc i epok w dziejach naszego wszechświata.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Dołącz do 11 pozostałych subskrybentów

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia