Bajki i baśnie nowego świata

Najbardziej magiczne historie nie dzieją się wcale za górami, za lasami i nawet nie dawno temu. Jedna z nich, opisana przez Guillerma del Tora, zdarzyła się w USA w latach pięćdziesiątych i jak każda baśń była o odwadze i miłości.

Tytuł: Kształt wody
Reżyseria: Guillermo del Toro
Scenariusz: Guillermo del Toro, Vanessa Taylor

Zamiast do mrocznego lasu wchodzimy do tajnego ośrodka badawczego, w którym, jako sprzątaczka, pracuje Eliza Esposito (Sally Hawkins). Nasz Kopciuszek odkrywa wielką tajemnicę strzeżoną w ośrodku – nie tylko ją odkrywa, ale również zakochuje się w obiekcie badań. Na drodze ich miłości staje wiele przeszkód, od złego i okrutnego nadzorcy aż po rosyjski wywiad (który koniec końców okazuje się przydatny i pomocny!). Jednak jak to w bajkach bywa – pojawiają się i dobrzy przyjaciele, i dobre wróżki. Czy jednak będziemy mogli tą opowieść zakończyć zdaniem „i żyli długo i szczęśliwie”, o tym musicie się przekonać sami.

W filmie Kształt wody bohaterowie pokonują nie tylko przeszkody iście bajkowe, lecz także wiele tych związanych ze swoją osobowością, poglądami i zasadami. Łamią je, by pomóc temu, co wydaje im się dobre i szczere. Historia niemej Elizy i jej fantastycznego ukochanego wpisana jest w erę, w której prym na ekranie wiodą taniec i śpiew, piękne musicalowe story opisują tragiczne mezalianse, a u Guillemo del Toro są tłem do wzruszającego i międzygatunkowego romansu.

W Kształcie wody miesza się ze sobą wiele narracji. Nie zawsze jest to pomieszanie udane, jednak warto obejrzeć tę niezwykłą historię, ponieważ sam film jest pełen miłości i ciepła, od którego również nam robi się lepiej. Dodatkowo jest to obraz bardzo ładny zarówno wizualnie, jak i… muzycznie.

Leave a comment



Subskrybuj przez e-mail!

Wprowadź swój adres e-mail, aby zaprenumerować artykuły naszej redakcji i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez e-mail.

Jesteśmy na:

ekulturalni.pl
lubimyczytac.pl

Rekomendacje czytelników

© 2017 Redakcja Essentia